Sunday, August 10, 2003, 10:54:30 AM,Piotr Wyderski nastukał(ła):
Cytat:
| A ladowane strzykawa sa "mniej wiecej lepkie" - popatrz w sklepie na
| pudelko na liste "kompatybilnych" drukarek - niby wszystkie... A jak
| cos jest do wszystkiego to jest do niczego...
PWWcale nie jest tak zle.
A czy ja mowie ze sie nie da? Oczywiscie ze sie da tyle ze duzo
bardziej ryzykownie..
PWNie wiem jak w przypadku Epsona,
No wlasnie w Epsonkach ryzyko jest wielkie bo glowica montowana na
stale, niewymienna bez serwisu..
PW ale do
PWmniejszych
HP w ciagu ostatnich kilku lat wlalem "hektolitry"
tuszuPW"do wszystkiego" i dzialaja znakomicie.
No mnie tez sie zdarzalo ladowac nim glowice do HP6xx i chodzilo...
PWRaz tylko glowica zaschla,
PWbo po wyczerpaiu nie byla pol roku uzywana. Wystarczylo zrobic
PWplukanie (wsysanie wody z miseczki przez dysze i usuwanie jej przez
PWotwor regulacji cisnienia) i ruszyla, poprawnie dzialajac do dzis.
O bardzo ciekawa metoda... Wetknales strzykawke do owego otworu i
zasysales? W ta strone jeszcze nie probowalem... muze spradzic gdy
zdarzy sie jakis przytkany... Dzieki za pomysl :)
Ja do tej pory "nurzalem" glowice w goracej wodzie - ale tak w
10-15%
przypadkow nie pomagalo..