Chwila odpoczynku

Cytat:
wszystkie watki, w koncu postanowilem zabrac glos, a wlasciwie zadac
pytanie.



Wiec witam w naszym gronie :)

, a moze wpadlem juz w codziennosc, czy jest tu

Cytat:cos niepokojacego, czy wszystko OK



Stary, kiedy ja zupelnie nie wiem czym sie przejmujesz... Z twojego opisu
nie doszukuje sie tu popadniecia w codziennosc... w zadnym wypadku.. jestes
poprostu bardzo zakochany...
A co do Twojego pytania... nie wiem jak inni.. ale ja tak czesto mam..
uciekam od swiata, zostaje w domu, sam... zadnych telefonow, zadnych smsów,
zadnego internetu...ba ! nawet zadnej telewizji...
Leze sobie na wznak i mysle.. i tak godzinami...
Jak dla mnie to zupelnie normalne zachowanie, wycisza, uspokaja, przynosi
ulge...

Pozdrawiam serdecznie
Pure6

 

etyka lekarska

Cytat:/o) Czesc, Asmi.
(o/ Piszesz:

| Uważam, że nie masz racji.

twoje prawo :-)



ciach

Zacznę od początku, bo mam wrażenie, że czegoś nie doczytałaś:
Darius Primatorius (czyli nie ja) zadał pytanie moralne. Mając na dwóch szalach życie 70 - cio latka i 17 - to latka, musisz pdjąć decyzję który przeżyje a który zginie. (kropka) Cała otoczka o karetkach i tak dalej to tylko dla ułatwienia ludziom przedstawienia sobie sytuacji. Twoja odpowiedź natomiast to typowe zagranie wytrawnego polityka zabiegającego o głosy wyborców: nie wolno na takie pytanie odpowiedzieć, bo ktoś zawsze będzie niezadowolony. Ty wybrałaś najprostszą możliwość uniknięcia odpowiedzi i zarzuciłaś zadającemu pytanie, że sytuacja jest absurdalna, że się nie zdarzy, że karetki, że telefony, że lekarze, że helikoptery. Widzisz już różnicę?
Teraz rozumiesz o co chodzi, czy nadal masz za mało danych? :))))
Asmi

dziwny samochod widzialem

Cytat: | Kogut na dachu, dioda w zderzaku
| Za Fajerka ONA ONA Blondi Biskupza zona,

A tak na serio to ta skarbówka to trochę przesadziła - poubierali tych
kontrolerów jak żołnierzy GROMu. Już się boję co będzie w razie kontroli
skarbowej u mnie.
Czujesz klimat? - śpisz sobie smacznie a tu godz. 6:00 rano wpada dwóch
komandosów - jeden przez okno, drugi wyważając drzwi. Wrzucają granat
dymny - po kilku sekundach leżysz związany na ziemi i wtedy oni:
"Zapomniałeś podpisać PIT !!!!!".



Do mnie nie wpadaja przez okno, do mnie dzwonia
Spie raz smacznie, osma rano, dzwoni telefon pod lozkiem
Mysle oooch to znowu ty mamo?
Ale nie, glos w sluchawce, bije w glowe,
Dzien dobry Farciarzu Urzad Skarbowy, chce druga polowe, twojej pensji
I ciagle maja do mnie duzo pretensji, za nie oplacone mandaty
A za co? moze mam sprzedac swoje gacie i szmaty?

Walczmy z Dresiarstwem

oczywiscie chodzi mi o walke z grupami ludzmi ktorzy sieja postrach w
Bialymsotku.
Wiadomo ze nie bedziemy sie znizac do ich poziomu i nie bedziemy sie z nimi
bili fizycznie.
Wystarczy klika sposobow.
1. naglosnic sprawe w massmediach (poranny, wyborcza, wspolczesna, tvb
(obiektyw) , bialystokonline)
2. wykorzystac policje!
3. jest sporo ludzi ktorzy robia "to co reszta" - dzieki pkt 1 moznaby bylo
zorganizowac ulotki, plakaty skierowane do ludzi ktorzy nie sa takimi

pare wzmianek o akcji.
4. rozganiac z kazdego miejsca te grupy. jak? dzwonic na policje -
oczywiscie panowie są cwani i nie zawsze kwapią sie do tego by tam jechac -
ale gdy grupą 3 - 4 osobową dzwonic w odstepie 15 minutowym wkoncu beda
musieli zainterweniowac. Jak widzisz grupke ktora siedzi np pod twoim
blokiem wal na policje, potem popros sasiada (jak pozno bedzie to niestety
samemu/samej)
5. jestes na miescie - siedzi jakies bydlo w miejscu gdzie nie da sie ich
ominac - zawroc - przy okazji zadzwon na policje - powiedz ze jest tam
grupka ludzi ktorzy sa niebezpieczni etc. i ozcywiscie jak masz czas to
zadzwon z innej budki - zmien troche glos i powiedz mniej wiecej to samo
;) - a jak naprawde masz duzo czasu to poczekaj na policje i zobacz  (z
oddali) co zrobia.
Oczywiscie bedzie tez tak ze tylko przyjada ich uspokoic to jak juz odjada -
nalezy wykonac kolejny telefon do organizacji 997 ;)
wtedy sie wkurza ze ktos im zawraca dupe i rozgonia ich ;0
macie jeszcze jakies pomysly? to dawajta!
i piszcie co sadzicie o tej akcji?

 

dziewczyna z Ukrainy

Cytat:
http://love.gala.net/



tylko, ze tam w tych internetowych serwisach matrymonialnych z Rosji/Ukrainy
roi sie od jakichs dziwnych naciagaczy!

podszywaja sie pod krasiwuju dziewuszku i pod roznymi pretekstami chca
wyludzac pieniazki :(

(zreszta w Polsce tez, np. na zdrapki - ale tam jest ich duzo wiecej...)

np. dziewczyna w duzym miescie w Rosji "niby" nie ma ni internetu (wiec nie
mozna gadac przez Skype) ni telefonu ni stacjonarnego ni mobilnego
UWIERZYCIE W TO?!

i nagle, ni z gruszki ni z pietruszki pisze mi: "a u was telefony
(komorkowe) sa taaaakie tanie, przyslij mi wiec jeden i jakiez to bedzie
cudowne slyszec twoj glos!"

innym razem pisze, ze przyjedzie do Polski do mnie lecz "nie ma pieniedzy"
sugerujac cobym jej przyslal na bilet

oczywiscie, gdybym mial chocby odrobinke pewnosci, ze to jest rzeczywiscie
ta osoba za ktora sie podaje - to nie byloby sprawy!
ale po 3-5 listach?  
wlasnie chcialem uslyszec "jej" glos po to aby wyczuc z kim mam do czynienia

lecz zawsze "schody" sie zaczynaja w momencie gdy wspomne o telefonie lub o
Skypie...
pozostaje "zaufac" literkom na ekranie, moze byc tryb tekstowy :(

CO O TYM SADZICIE?

chyba jedyny sposob to jechac tam!
ale jak i gdzie?

Zdjecie simloka z telefonu w USA

Cytat:

Karte sim moronie. Przejezyczylem sie a ty robisz wielkie aj! waj!

Wiec jeszcze raz poprawnie: "No jak to po co? Sam bebniles na tej grupie,
ze wystarczy dokupic sim'a i telefon hula w USA."

Ale czego po moronie sie spodziewac? Jak mu sie kawy na lawe nie wylozy
to i tak nie zrozumie.



Nie chce rozpetywac tu burzy ale moze podpowiem ci iz wiekszosc wiedziala o
co biegalo ( posiadacze komorek którzy czytali wczesniejsze posty) i nie
wykladaj nikomu kawy na lawe.
Mam wrazenie ze ciagle chcesz cos udowadnic i jest to zwiazane z pewnym
kompleksem. Wyobraz sobie ze ludzie i tak wyrabiaja sobie zdanie po kilku
pierwszych postach, a po waszych dyskusjach latwo to zrobic i wykladanie
"kawy... " niewiele pomoze wiec sobie odposc. Twoj glos moze sie przydac w
wielu dyskusjach ale konstruktywny bo kazdy moze cos tu na grupie wniesc,
ale nie tym tonem. Przypomina do troche przedszkole, w ktorym dzieci sobie
probuja udowodnic ja lepszy, ja. Warto sobie nieraz powiedziec "stop" lub
niewarto, po co sie denerwowac. Niekiedy przyjmij zalozenie ze lepiej wiesz
i postaraj sie rzetelnie podzielic wiedza dopuszczajac tez mozliwosc ze ktos
moze wiedziec wiecej na ten temat lub miec inne doswiadczenia. Pamietaj ze
czytajacych posty jest ponad 100 razy wiecej od piszacych i niejedena
dyskusja wywolala usmiech ale nie zawsze ktos to komentowal i nie podjal
dyskusji, jesli uznal ze nie warto. Nieraz moze tez tak sprobuj a twoj glos
bedzie bardzo ceniony.
Bez obrazy i pozdrowienia dla wszystkich Andrzej

Zanim wydasz pieniadz na VoIP

Witam,

Cytat:zajrzyj tu:
http://it-consulting.pl/html/news/20010608.htm




Cytat:

Znajdziesz:
-opis rónicy głosem przez sieć (VoIP) a sieci? przez "głos"
(transmisja danych przez telefon, nie tylko ISDN)
-sam ocenisz co lepsze, a popularne hasło VoIP to może
tanńsze rozmowy ale czy zawsze da się rozmawiać
-wydać pieni?dze zawsze zd?żysz, sprawdÄ˝ kompetencje swojego
dostawcy 8-).



Jesli Twoja opinia wyrobiona jest na podstawie tego artykulu to szczerze
wspolczuje osobom, ktorym doradzasz...

Cytat:

Pozdarwiam
Miłej lektury
JarekZ



Rowniez pozdrawiam, aczkolwiek lektura na pewno nie jest mila...

Andrzej

Cytat:


Konfiguracja QoS

Cytat:zakupiłem bramkę do telefoni VoIP Handytone 486
(http://www.grandstream.com/y-ht486.htm), która obsługuje QoS Layer 2
i 3. Telefon działa dopóki nie zaczynam korzystać z internetu,
wówczas głos jest co chwile przerywany.
Domyślam się, że da się jakoś skonfigurować QoS, żeby nie było
takich problemów. Niestety nie wiem jak :(
google, ale nic nie znalazłem :(



RE: QoS + Internet to będzie ciężko : )

Cytat:w konfiguracji mam jedno pole Layer 3 QoS - DSCP z domyślną
wartością 48



RE: A Twój ISP zapewnia Ci DiffServa?:-)

pozdr
zasiu

Mak jako urządzenie głośnomówiące :-)


Cytat:
U mnie z  Samsungiem i600 coś tam działa (próbuje dzwonić, odbierać
połączenia, widać na komputerze rozmowy i SMS-y) ale najważniejsze nie
-- nie przekazuje głosu ani wte, ani wewte.



Sprawdzałeś na compatibility list co ów program może z Twoim telefonem a
czego nie?

JK

Mak jako urządzenie głośnomówiące :-)

Cytat:
| U mnie z  Samsungiem i600 coś tam działa (próbuje dzwonić, odbierać
| połączenia, widać na komputerze rozmowy i SMS-y) ale najważniejsze nie
| -- nie przekazuje głosu ani wte, ani wewte.

Sprawdzałeś na compatibility list co ów program może z Twoim telefonem a
czego nie?



Teoretycznie nic nie może, natomiast teoretycznie mój telefon jest
identyczny z i607 "Blackjack" na którym BluePhone teoretycznie może
wszystko.

szarlotka padła?????

Cytat:

taaa ;-) i w ten sposob przypadkiem dowiedzialem sie kto ma szeroki
wybor softu makowego do sprzedania.

nadkomisarz hartlinski zajrzal mi przez ramie, po czym wyciagnal z
kieszeni notes i cos w nim zapisal. w jego oczach widac bylo ów
szczegolny blysk, który pojawial sie w nich zawsze, kiedy czul, ze
odnosi kolejny sukces...
juz po chwili stal w koncu korytarza i przyciszonym glosem wydawal
przez telefon polecenia swojej grupie operacyjnej. prawa reka
mimowolnie muskala kolbe uczepionego pasa glocka.
skonczyl rozmawiac, wylaczyl telefon i usmiechnal sie w przestrzen.
? no to mamy misia ? mruknal zadowolony...

c.d.n. ;-)



dobre więc zapraszam komisarza do mnie na kawke ciekawe jak japple
zacznie się podpisywać twoim maile to co wtedy zrobi komisarz chyba
bedzie musiał wezwać do pomocy najlepszego speca od tych spraw "kapitana
borewicza" 07 zgłoś

ale dobra zmyła !!!!!!

Cytat:

pozdrav
para
ICQ # 170559100
GG # 4806150
AIM: NickPary



Szpiegowskie przeglądarki www


Cytat:jakie jest zagrożenie jest gdyby to nagle to wszystko wyciekło ??? czy
ktoś mógłby zrobić z tego użytek ?



To wyobraź sobie hipotetyczną sytuację. Jesteś poważnym szanowanym
politykiem, ale masz swoje ukryte... marzenia. Chciałbyś żeby jakaś
dziewczyna pejczykiem Cię śmignęła po gołym tyłku. Często wchodzisz na
strony i oglądasz takie obrazki. Ktoś po Twoich loginach i wypełnionych
formularzach poznaje Twoją tożsamość. Wie jakie strony oglądasz. Budzisz
się rano i dostajesz do rąk egzemplarz brukowca, który zrobił z tego
piękny materiał. W normalnym kraju - Twoja kariera jest skończona.
Tragedię może też zwiastować telefon. Sciszonym głosem ktoś mówi, co na
Ciebie ma i co chce w zamian... oj czarnych scenariuszy można w tym
przypadku znaleźć miliony. Wystarczył przecież jednorazowy wyciek
informacji z Google - choć dane wydawały się anonimowe to jednak....
kilka osób straciło na tym baaardzo dużo.
Smok.

www.wios.warszawa.pl

w takim razie moze ja glos zabiore, krotko i przystepnie:

1. brak atrakcyjnosci - na tej stronce nie ma na czym ladnym oka zawiesic,
2. tajlowane tlo - to wyszlo z mody jakies 4ry lata temu ;) powtarzane obok
siebie wzorki nie wygladaja dobrze;
3. kolory - tu rowniez mozna by bylo bardziej szczesliwie sprawe rozwiazac.
nasycone i sztuczne żarówki bynajmniej nie dodaja stronie powagi. owszem,
zielen, ochrona srodowiska, to dobre skojarzenia, slusznym wyjsciem bedzie
bardziej naturalna zielen. a tu onosnie takze punktu 2-go - robisz np. tak -
wybierasz dobre zdjecie liscia i montujesz go tak, zeby jego fragment
"zagladal" z naroznika strony do wewnatrz. to masz jeden obrazek plus tlo
definiowane z htmla. do tego wysmakowana typografia i masz design strony.
proste, latwe, ladne i nawet najslabsze komputery taka strone zloudzą;
4. poszarpana "artystycznie" ramka dookola zdjecia na glownej stronie -
niestety nie widac tu reki artysty, a sredniej klasy cyfrowy plugin. poza
tym niekonsekwencja - co na stronie jest jeszcze artystycznie poszarpane?
kanciastym, ostrym menu moznaby chlebek kroic...
5. apelujac do Twojego dobrego smaku - prosze, nie montuj na stronie
animowanych, migajacych lub zmieniajacych kolorow gifow. to taka sama
extraklasa jak bajerancka melodyjka w telefonie komorkowym.
6. pomyśl. mozna naprawde wiele osiagnac, nie idac na latwizne stereotypu. a
tu mamy z boku wydzielone miejsce, z boku menu na beleczkach, wszystko cacy,
tylko takich szablonow widzielismy juz tysiace...

Lxvi

Ja naprawdę nie umiem pisać listów.

Ja naprawdę nie umiem pisać listów.
I pierwszy raz Cię okłamałem.
Nie mogłem wyłączyć komputera po Twoim telefonie
chciałem sprawdzić czy mogę coś pisać z klawiatury.
Jak to jest?
Cała magia w pisaniu to pióro
jest takie osobiste jak pocałunek
nie wiem czy tak jak teraz, może być dobrze.
Jest jakoś inaczej.
Ciemno tylko monitor świeci
i trudno zrozumieć jak to będzie.
Ale wróćmy do nas.
Do nas samych.
23:32 cisza.
Jeszcze słyszę Twój głos
Tak bliski, a...  tak daleki
To chyba najpiękniejszy prezent od wielu, wielu lat.
Nikt nie zrobił czegoś takiego dla mnie.
Chciałem Ci powiedzieć że Cię kocham
ale nie mogłem przez telefon i bałem się
że to za szybko, za lekko.
Jakich powinienem użyć słów
by powiedzieć co czuję?
Że tęsknię, że głupieję, że nie wiem co robić,
że się boję, że znowu, że Ty, że ja, i co będzie.
I ta bardzo chciałbym Cię przytulić
i zostać tak wtulony do końca tego snu.
Jak poradzić sobie z Tobą
Jak poradzić sobie z sobą

Wiadomość po sygnale (zapis?)

Cytat:Wiadomość po sygnale.



Nie czytałam innych komentarzy, pewnie wiele w nich
mądrości, ja powiem po prostu, że Twój wiersz
prawdziwie mną wstrząsnął. Pomijam w ogóle rozwodzenie
się nad genialnymi metaforami typu "gromowładne głosy
dzieci", "szaty z płomienia, tęsknoty i wiary","serce rozrywało
się w cwale", a zwłaszcza "mgła ich powiązań".
                        Często boję się, że ten ktoś po drugiej
stronie muru (drutu?) też przestanie w końcu dawać radę -
-jakbym paradoksalnie zakładała taką ewentualność.
Nie mam automatycznej sekretarki, zawsze rzucam się do
dzwoniącego telefonu, jakby od tego, czy zdążę dobiec, miało
zależeć czyjeś istnienie. Myślę, że przynajmniej raz mi się
udało. Może więcej?
Jaki był ciąg dalszy, Przemku? Uspokój mnie, proszę.
Bardzo mnie zatrwożyły te nieskończone łodzie tęsknoty
za oknem jego biura.
                Pozdr. MAG  :-?

dryn.....

dobrze to z innej kapustki wierszyk :)
pozdrawiam
mala m

Dzwoniłeś o piątej nad ranem
Chciałeś usłyszeć słów parę
Z szelestem w oddechu powiedziałam:
Wiesz, jest noc, a ja jestem sama.
Po chwili dodałam
Ty
wciąż prosisz o treść:
milczenia i zakochania...
a ja
jeszcze śpię.
Odłożyłam słuchawkę. Cisza
zagrała na strunach pajęczyny w pianinie.

Dryn dryn to ja, śpisz?
Nie.

Więc powiem Ci wiersz, chcesz?
Za późno jest
Na rozmowę o cichej maleńkiej
Dziewczynce którą trzymasz za rękę
Za wcześnie na tanie rozmowy
Za późno na taniec godowy

Odłożyłam słuchawkę
Leżę sama na łożu
Nagle dzwoni telefon
Słyszę:
Spisz?
Odpowiadam : nie
To twój był wiersz?
Wiersz?
Tak wiersz
Nie
To wypchaj się
Cześć
Odłożył słuchawkę
Dryn, dryn
To ty?
Tak
A co?
Masz inny głos
Ja?
Tak ty
Czy na pewno to ty?
Tak to ja
Dobrze idę spać
Pa

K2000-08

dryn.....


Cytat:dobrze to z innej kapustki wierszyk :)



Bardzo mily, swiezy wiersz.
Dobrze sie go czytalo, z duza przyjemnoscia.

Cytat:pozdrawiam
mala m



Nawzajem, dziekuje,

    Wlodek

**************

Cytat:Dzwoniłeś o piątej nad ranem
Chciałeś usłyszeć słów parę
Z szelestem w oddechu powiedziałam:
Wiesz, jest noc, a ja jestem sama.
Po chwili dodałam
Ty
wciąż prosisz o treść:
milczenia i zakochania...
a ja
jeszcze śpię.
Odłożyłam słuchawkę. Cisza
zagrała na strunach pajęczyny w pianinie.

Dryn dryn to ja, śpisz?
Nie.

Więc powiem Ci wiersz, chcesz?
Za późno jest
Na rozmowę o cichej maleńkiej
Dziewczynce którą trzymasz za rękę
Za wcześnie na tanie rozmowy
Za późno na taniec godowy

Odłożyłam słuchawkę
Leżę sama na łożu
Nagle dzwoni telefon
Słyszę:
Spisz?
Odpowiadam : nie
To twój był wiersz?
Wiersz?
Tak wiersz
Nie
To wypchaj się
Cześć
Odłożył słuchawkę
Dryn, dryn
To ty?
Tak
A co?
Masz inny głos
Ja?
Tak ty
Czy na pewno to ty?
Tak to ja
Dobrze idę spać
Pa

K2000-08



Sent via Deja.com http://www.deja.com/
Before you buy.

dryn.....

Jesli Pan Krytyk tak uwaza to rzeczywiscie az cieplo sie robi :)
rowniez pozdrawiam
mala m:))
Cytat:



Cytat:

| dobrze to z innej kapustki wierszyk :)

Bardzo mily, swiezy wiersz.
Dobrze sie go czytalo, z duza przyjemnoscia.

| pozdrawiam
| mala m

Nawzajem, dziekuje,

    Wlodek

**************

| Dzwoniłeś o piątej nad ranem
| Chciałeś usłyszeć słów parę
| Z szelestem w oddechu powiedziałam:
| Wiesz, jest noc, a ja jestem sama.
| Po chwili dodałam
| Ty
| wciąż prosisz o treść:
| milczenia i zakochania...
| a ja
| jeszcze śpię.
| Odłożyłam słuchawkę. Cisza
| zagrała na strunach pajęczyny w pianinie.

| Dryn dryn to ja, śpisz?
| Nie.

| Więc powiem Ci wiersz, chcesz?
| Za późno jest
| Na rozmowę o cichej maleńkiej
| Dziewczynce którą trzymasz za rękę
| Za wcześnie na tanie rozmowy
| Za późno na taniec godowy

| Odłożyłam słuchawkę
| Leżę sama na łożu
| Nagle dzwoni telefon
| Słyszę:
| Spisz?
| Odpowiadam : nie
| To twój był wiersz?
| Wiersz?
| Tak wiersz
| Nie
| To wypchaj się
| Cześć
| Odłożył słuchawkę
| Dryn, dryn
| To ty?
| Tak
| A co?
| Masz inny głos
| Ja?
| Tak ty
| Czy na pewno to ty?
| Tak to ja
| Dobrze idę spać
| Pa

| K2000-08

Sent via Deja.com http://www.deja.com/
Before you buy.



może mógłbyś


Cytat:gdybyś podniósł słuchawkę
mógłbyś usłyszeć mój ciepły głos
i spotkać mnie późnym wieczorem



  Kiedys znajomy Rosjanin powiedzial mi " ze wy Polacy to umiecie pisac
wiersze takie szczypiaszczyje"
 (romantyczne ze lza w oku) Czytajac Twoj wiersz mial chyba racje.

Cytat:az sie prosi abys oglosila numer telefonu, to my jako grupa  bedziemy



dzwonic  niekoniecznie w Twoim imieniu.

       jeremy
 (dzisiaj jest pierwszy dzien wiosny, idzie zwariowac)

*** Spotkanie z poetą

Cytat:*** Spotkanie z poetą



lubię takie klimaty

Cytat:przede mną



czy ten wers potrzebny?

Cytat:strzałki na ścianach, podłogach, suficie
przepowiednie i droga do kibla



strzałki przepowiednie i droga - to rejestracja? tyle że imo dla nie
widzącego twoimi oczyma przepowiednie trochę nieprzystające do reszty - może
jakimś zabiegiem można byłoby przepowiednie trochę lepiej z kiblową ścieżką
zintegrować?

Cytat:

kto powiedział
       kurwa
           za trzy tysiące

w kiblu Picasso i telefon
do starej dziwki o słodkim głosie
co nie czyta już swoich wierszy
i nigdy nie całuje w usta



nie bardzo potrafię ożenić dziwkę z czytaniem swoich wierszy

Cytat:przed końcem czerwonego wina
zawieszony na sukni dziewczęcia z tomikiem
rozmawiam z profesorem o panelach



cały fragment trochę gada za dużo, szczególnie "koniec czerwonego wina" i
"suknia dziewczęcia z tomikiem"
przez to moc wycieka

Cytat:dębowe tak na oko
pasują nam do sypialni
takie kurwa cięte i sprężyste



ale tak, lubię te wycinanki
i denerwują mnie rozmowy o pieniądzach

jestem za
pozdrawiam

El.

Komorka...


pl.listserv.chomor-l :

Cytat:Patologiczna rodzina na wiejskiej melinie, najebana Krycha mówi do Zdzicha:
- Zdzichu , kurwa ja chce komórke , wszyscy maja , ja tez chce...



(witam krajana)
a co kurna, kultura na wieś też dociera!

z cyklu stare ale jare (ctrl+c ctrl+v)
--------------------------------------
Zatłoczona plaża w popularnym kurorcie. Dzwoni komórka. Facet podnosi
telefon i słyszy kobiecy głos:
- Kochanie, to ja. Nie gniewaj się, że ci przeszkadzam, ale właśnie
widziałam w salonie pięknego mercedesa. Wyobraź sobie, dzióbku, że w
promocji kosztuje raptem 200 tysięcy złotych. Czy mogę go sobie kupić?
- A kup sobie, kup odpowiada mężczyzna.
- I wiesz, Gosia mówiła mi właśnie, że widziała gdzieś zupełnie okazyjnie
futro z soboli syberyjskich. Tylko za 100 tysięcy. Mogę?
- No, pewnie kochanie zgadza się mężczyzna.
- No i jeszcze taka drobna sprawa. Ten słynny reżyser, o którym ci już
kiedyś opowiadałam, właśnie sprzedaje swoją willę. I to naprawdę okazyjnie,
tylko 5 milionów. Wiem, że to wyczyści twoje konto, no, ale misiu, przecież
niedługo się pobierzemy, musimy gdzieś zamieszkać. Czy mogę kupić,
kochanie?
- Tak, tak, oczywiście odpowiada mężczyzna.
- To kończę, rybko, kończę. Pa! Pa!
Facet odkłada telefon, rozgląda się wokół i krzyczy na całe gardło:
- Czyja to komórka?

skad sie biora dzieci


Cytat:Przychodzi synek do tatusia informatyka:
- Tatusiu?! skąd się biorą dzieci?
- Znajdź se w google gówniarzu!



A gdyby to było twoje dziecko?

dziesięcina:
W szkole, podczas lekcji, Jasio powiedział do pani "spierdalaj".
Pani zdenerwowana, mówi:
- Idziemy do dyrektora!
Jasio na to:
- Do tego co mu nogi śmierdzą? - OK!
Poszli do dyrektora i pani opowiedział mu o wszystkim, o śmierdzących nogach
i słowie spierdalaj.
Dyrektor mówi do Jasia, aby nazajutrz przyszedł do szkoły z rodzicami, Jasio
na to, że jego rodzice nie mają czasu na przyłażenie do szkoły i można do
nich tylko zadzwonić. Podał numer, dyrektor łapie za telefon, dzwoni i w
słuchawce odzywa się głos:
- Kancelaria Premiera - słucham?
Dyrektor zaskoczony rzucił słuchawkę, nauczycielka pyta:
- I co teraz zrobimy?
Dyrektor na to:
- Jak to co? Ja myję nogi, a Ty spierdalaj!

TAX

Cytat:tax :
list murzyna:
  drogi biały kolego !
 powinieneś zrozumieć kilka rzeczy: kiedy się rodzę, jestem czarny,
kiedy dorosnę, jestem czarny,
 kiedy  praży  mnie slonce ,jestem czarny, kiedy jest mi  zimno.....



Hmm skądś to znam byla kiedys taka piosenka.
tax:
Zatłoczona plaża w popularnym kurorcie. Dzwoni komórka. Facet podnosi
telefon i słyszy kobiecy głos: Kochanie, to ja. Nie gniewaj się, że ci
przeszkadzam, ale właśnie widziałam w salonie pięknego mercedesa. Wyobraę
sobie, dzióbku, że w promocji kosztuje raptem 200 tysięcy złotych. Czy mogę
go sobie kupić? A kup sobie, kup odpowiada mężczyzna. I wiesz, Gosia mówiła
mi właśnie, że widziała gdzieś zupełnie okazyjnie futro z soboli
syberyjskich. Tylko za 100 tysięcy. Mogę? No, pewnie kochanie zgadza się
mężczyzna. No i jeszcze taka drobna sprawa. Ten słynny reżyser, o którym ci
już kiedyś opowiadałam, właśnie sprzedaje swoją willę. I to naprawdę
okazyjnie, tylko 5 milionów. Wiem, że to wyczyści twoje konto, no, ale
misiu, przecież niedługo się pobierzemy, musimy gdzieś zamieszkać. Czy mogę
kupić, kochanie? Tak, tak, oczywiście odpowiada mężczyzna. To kończę, rybko,
kończę. Pa! Pa! Facet odkłada telefon, rozgląda się wokół i krzyczy na całe
gardło: Czyja to komórka?!?!?!!?

Nie trzeba naprawiać błedu przed-przedpiscy

i co twoim zdaniem to jest śmieszne ?
bez tego wulgaryzmu to jest po prostu spalone
Cytat:
| - Śpisz? - pyta cicho głos w słuchawce
| - Śpię.
| - A my się, ku*.*a, uczymy!

Myślisz że jak wstawisz wulgaryzm to śmieszne się stanie?

Powinno być tak(s):
 Środek nocy. W domu profesora dzwoni telefon:
- Co robisz?!! - pyta głos w słuchawce.
- Śpię... - odpowiada zaspanym głosem profesor.
- A my się jeszcze uczymy!!!!

pzdr
Hardie



--

Dlaczego woda w morzu jest słona

Cytat:ale jeden plemnik jest wielkosci szprotki wiec nie ma sie co przejmowac...



moje pierwsze szprotki.
z biedronki.

TAKs:
Zatłoczona plaża w popularnym kurorcie. Dzwoni komórka. Facet podnosi
telefon i słyszy kobiecy głos:
 - Kochanie, to ja. Nie gniewaj się, że ci przeszkadzam, ale
właśnie widziałam w salonie pięknego mercedesa. Wyobraź sobie, dzióbku,
że w promocji kosztuje raptem 200 tysięcy złotych. Czy mogę go sobie kupić?
- A kup sobie, kup - odpowiada mężczyzna.
- I wiesz, Gosia mówiła mi właśnie, że widziała gdzieś zupełnie okazyjnie
futro z soboli syberyjskich. Tylko za 100 tysięcy. Mogę?
- No, pewnie kochanie - zgadza się mężczyzna.
- No i jeszcze taka drobna sprawa. Ten słynny reżyser, o którym ci już
kiedyś opowiadałam, właśnie sprzedaje swoją willę. I to naprawdę okazyjnie,
tylko 5 milionów. Wiem, że to wyczyści twoje konto, no, ale misiu, przecież
niedługo się pobierzemy, musimy gdzieś zamieszkać. Czy
mogę kupić, kochanie?
- Tak, tak, oczywiście - odpowiada mężczyzna.
- To kończę, rybko, kończę. Pa! Pa!
Facet odkłada telefon, rozgląda się wokół i krzyczy na całe
gardło:

- Czyja to komórka?

bart

Dlaczego woda w morzu jest słona


Cytat:Zatłoczona plaża w popularnym kurorcie. Dzwoni komórka. Facet podnosi
telefon i słyszy kobiecy głos:
 - Kochanie, to ja. Nie gniewaj się, że ci przeszkadzam, ale
właśnie widziałam w salonie pięknego mercedesa. Wyobraź sobie, dzióbku,
że w promocji kosztuje raptem 200 tysięcy złotych. Czy mogę go sobie kupić?
- A kup sobie, kup - odpowiada mężczyzna.
- I wiesz, Gosia mówiła mi właśnie, że widziała gdzieś zupełnie okazyjnie
futro z soboli syberyjskich. Tylko za 100 tysięcy. Mogę?
- No, pewnie kochanie - zgadza się mężczyzna.
- No i jeszcze taka drobna sprawa. Ten słynny reżyser, o którym ci już
kiedyś opowiadałam, właśnie sprzedaje swoją willę. I to naprawdę okazyjnie,
tylko 5 milionów. Wiem, że to wyczyści twoje konto, no, ale misiu, przecież
niedługo się pobierzemy, musimy gdzieś zamieszkać. Czy
mogę kupić, kochanie?
- Tak, tak, oczywiście - odpowiada mężczyzna.
- To kończę, rybko, kończę. Pa! Pa!
Facet odkłada telefon, rozgląda się wokół i krzyczy na całe
gardło:

- Czyja to komórka?



-moja-odpowiada czaknoris.

i co? co teraz powiesz?

Dupleksowa łączność przez radio

Cytat:
| | Widmo rozproszone jest ekstra, mam telefon na 2,4GHz z widmem i pracuje
| A na czym to polega?? Tzn. jak mniej-więcej to działa??

byś miał co czytać ;-)



Jesli jeszcze dziala: www.sss-mag.com

Cytat:NA czym polega? A w skrócie, sygnał jest próbkowany i transmitowany na
jakieś częstotliwości (kilku też może być) z zadanego spektrum. Zmiana
częstotliwości jest pseudo-przypadkowa, tworząca z twojego sygnału sygnał



Opisujesz wersje FH [Frequency Hoping]. Jest jeszcze wersja Direct
Sequence.

Cytat:podobny do szumu. Kolejność zmiany częstotliwości (wektor modulacji) jest
znany odbiorcy i nadawcy. Inni słyszą tylko szum. Wiele stacji (o różnych
kodowaniach) może nadawać jednocześnie w tym samym paśmie,



Swoja droga to mnie zawsze zastanawialo - co sie dzieje jak je sna
chwile kanaly naloza ? Bedzie przerwa w transmisji ? Dla glosu
moze znosna, ale jak sobie radza _szybkie_ transmisje danych ?

No i jak sobie radzi SS z dupleksem - czy da sie stlumiv nadajnik na
tyle zeby nie zatykal odbiornika kompletnie ?

J.

Wykrywacz podsłuchu na linii telefonicznej

Cytat:A co chcesz wykrywać?
Jeśli kogoś, kto z twojej linii dzwoni na twój koszt to wystarczy mierzyć
napięcie stałe na linii, można zrobić alarm.
Wykryć kogoś, kto chce podsłuchać twoją rozmowę nie masz szans, jeśli
podsłuchujący ma podstawową wiedzę z elektroniki lub chociaż elektrotechniki.
Podłączy się tak, by linii nie obciążać a słyszał będzie świetnie.
Wmak



Nie chce wykrywac intruzow.Chce wykrywac moment gdy moj modem odbierze
polaczenie telefoniczne.Wtedy pewnie bedzie spadek napiecia czy cos podobnego.
Po wykryciu odebranego polaczenia "wykrywacz" ma podlaczyc do linii aparat
telefoniczny,najlepiej przez przekaznik.
Chodzi o to ze mam zrobic maly system IVR na modemie,ale ze wszystkie
rozwiazania programowe spelzly na niczym,to musze zrobic obejscie polegajace na
wysylaniu glosu do linii telefonicznej za posrednictwem karty
dzwiekowej,glosnikow i telefonu.TAPI na modemach nie chce dzialac stad takie
rozwiazanie.

Najlepiej gdyby ktos dysponowal gotowym schematem. Jestem przekonany ze cos
takiego bylo w jakeijs gazecie lub kicie AVT czy czyms podobnym.
Gdyby ktos mial jakies info - prosze neich da znac.

pozdrowka

zmiana glosu

Cytat:
Czesc, nie raz widzialem na filmach takie uzadzenie do zmiany glosu przez
telefon. (mnie najbardziej podoba sie zmiana na styl calkiem metaliczny).
Gdzie mozna dostac takie uzadzenie ? Ile moze kosztowac ?



Nie odpowiem Ci wprost na Twoje pytania ale moze troszke nakieruje.
Wiekszosc efektow ze zmiana glosu uzyskac mozna za pomoca Vocodera i Ring
Modulatora.
To to pierwsze jest dosc drogie i skomplikowane ale sprawdz www.paia.com
kiedys mili kit vovodera w swoim katalogu. Ring modulator jest za to dosc
prostym ukladem ale zrobic go dobrze to jednak nie lada sztuka. Poszukaj
sobie na sieci i moze znajdziesz jakis gotowy projekt. PAIA moze tez miec cos
takiego.
Normalnie jest to jedno z podstawowych urzadzen w kazdym studiu muzyki
elektronicznej od lat 50-tych do dzisiaj. Tak wiec wiekszoszs studyjnych
syntezatorow (tych do przetwazania a mniej do grania) ma RM wsrod swoich
modulow.

Powodzenia.
Grze..Szy..

Producentow komorek


Cytat:

pietnuje, bo coraz wiecej modeli ma mozliwosc odtwarzania mp3 przez
jakis maly wbudowany glosnik.  I zamiast normalnych dzwonkow slysze:
Nickelback (nienawidze ich, piana na pysku mi sie pojawia jak tylko
slysze ten "mega-czadowo-rockowy-glos" albo inny "hicior" z MTV :-/
Oczywiscie gownazeria 12-20 letnia w autobusach/metrze prezentuje sobie
jakie to ma nowe, swietne mp3 i przy okazji ja musze tego sluchac. Dodam
ze jakosc jest fatalna: charczy i zaciaga :-/
Pietno :-/



Idzie sobie biznesmen - gajerek, aktówka - no słowem pełny wypas.

W pewnej chwili dzwoni mu komórka:

"To ja, twój stary gupi telefon".

:)))))))

Komórki na poczcie

Cytat:
Czey moze ktos udzielic jakiejs konkretnej odpowiedzi. Mnie tez to
interesuje. Dlaczgo w bankach i na poczcie nie mozna rozmawac przez komorke
i co za to rzeczywiscie mi grozi? Czy mozna powolac sie na konkretny
paragraf, aby szanowny pan z ochrony odszedl z podwinietym ogonem...?



O ile pamiętam - nie ma konkretnego paragrafu - wewnętrzne przepisy
danego oddziału/banku Cię nie obowiązują. Więc jeżeli jesteś silniejszy
od pana z ochrony - nie musisz się obawiać. Tylko nie wrzeszcz do
telefonu, bo mnie to też wkurza.

Z drugiej strony pamiętam głosy na tej grupie, że prywatny bank może na
swoim terenie robić co mu się podoba, może też wyprosić klienta, który
rozmawia przez telefon ot tak sobie... Fakt, że bank obraca twoimi
pieniędzmi nie ma tu znaczenia...

Może ktoś z grupowiczów pamięta dokładniej tą dyskusję...

  Berberek

Najwięcej ofiar?

Dnia 2006-03-18 14:58 'BoLo' tak oto rzecze...

Cytat:No właśnie, jak myślicie, gdzie w razie zamachu terrorystycznego byłoby
najwięcej ofiar?
I jaki rodzaj śmierci dla nas byście wymyślili, w kwestii największego
okrucieństwa?
Ja stawiam na atak biologiczny w samym centrum gdańska, ci ludzie
wyrzugujący własne flaki, te telepiące sie dzieci broczące krwią z
oczodołów, i na koniec jakaś wielka eksplozja, powiedzmy atom walizowy?
No właśnie: jak wyglądałby twój zamach marzeń?



Przeginasz... Serio. Założę się, że pierwszy telefon z hasłem "bomba"
jaki zadzwoni w Gdańsku będzie przypisany Tobie... Może w końcu zaczną
Cię leczyć, bo to co tu prezentujesz, to się akurat do leczenia nadaje
(choć słyszę też głosy, że nadziei już nie ma).

Skandalizująca książka Danuty Blaszak

/.../

Cytat:Dla mnie odpowiednikiem doznan przez telefon
jest wiersz Lesmiana o 12 braciach, ktorzy kuli mur. uslyszeli glos
dziewczyny, glos zza muru i chcieli rozwalic mur zeby dotrzec do
dziewczyny prawdziwej.
A dziewczyny wcale nie bylo, tylko jej glos. Podobnie w seksie przez
telefon - mozna sie podniecic, a to jest tylko glos.



Nie wiem czego doznajesz przez telefon - i mniejsza o to, to w koncu Twoja
prywatna sprawa. Natomiast stanowczo protestuje przeciwko gwalceniu
Lesmiana - chlopina sie w grobie przewraca jak piszesz takie rzeczy.
Nie wiem, jak wyglada calosc Twojego dziela - przeczytalem fragmenty
podlinkowane na grupie - i rzeczywiscie: one nie sa skandalizujace. One sa
po prostu marne, tandetne - co stwierdzam z przykroscia, bo specjalnie nie
lubie krytykowac innych. Pewnie bym  nawet siedzial cicho, gdyby nie
zbulwersowal mnie fakt, ze cos co przypomina trzeciorzednego harlekina
próbuje sie porównywac z bodaj najpiekniejszym wierszem mojego ulubionego
poety.

LM

Pizza Hut

Cytat:Wiedzialem ze znajdzie jakis madrala;)
Jak bys chcail wiedziec to tam nie ma cen piwa bo piwa w kuflu nie dowoza



Aleeee,
Jest numer telefonu, prawda?
Masz w domu telefon? Jak nie masz to wyjdź na miasto,
tam są budki telefoniczne.
Jest spore prawdopodobieństwo, że jak zadzwonisz pod
podany na stronie numer, to ktoś miłym głosem
odpowie Ci na twoje pytania.
Co więcej! Jest tam taki formularz który możesz wypełnić
i zapytać się o cenę piwa.

Jak widzisz jest sporo możliwości dotarcia do informacji.
Pisząc na grupę z takimi pierdołami, nie dość że denerwujesz
innych, to i tak nie dostaniesz odpowiedzi na swoje pytania.
I po co to wszystko?

Pizza Hut

| Wiedzialem ze znajdzie jakis madrala;)
| Jak bys chcail wiedziec to tam nie ma cen piwa bo piwa w kuflu nie
dowoza

Aleeee,
Jest numer telefonu, prawda?
Masz w domu telefon? Jak nie masz to wyjdź na miasto,
tam są budki telefoniczne.
Jest spore prawdopodobieństwo, że jak zadzwonisz pod
podany na stronie numer, to ktoś miłym głosem
odpowie Ci na twoje pytania.
Co więcej! Jest tam taki formularz który możesz wypełnić
i zapytać się o cenę piwa.

Jak widzisz jest sporo możliwości dotarcia do informacji.
Pisząc na grupę z takimi pierdołami, nie dość że denerwujesz
innych, to i tak nie dostaniesz odpowiedzi na swoje pytania.
I po co to wszystko?

--
Pozdrawiam,
Artur Płatek

No to powiedz po co jest gropa???

Co drugie pytanie na tej grupie (stosujac Twoja kryteria) to pierdola.
I nikt nie kaze Ci odpowiadac na wszystkie posty ani ich czytac...
A tak wogole to jestem ciekaw czy Ty tak biegasz po miescie dzwonisz z budek
telefoniczych.... albo czekasz kilka dni az ktos laskawie odpowie Ci na
pytanie w formularzu.

Pozdrawiam.

Gdzie mozesz spotkac dresiarza...


Cytat:| ale np zdarza mi sie gdzy mam wazny telefon, debrac komorke w
| restauracji i o prostu wyjsc, pogadac na zewnatrz i wrocic.
| nie bede wylaczal komorki zawsze gdzy wchodze do jaiegos pomieszcznia,
| maan :))

Popieram, komorki sa po to, aby byc osiagalnym wszedzie. Oczywiscie sa
miejsca, w ktorych sie je wylacza (a przynajmniej powinno sie wylaczac),
jak
kino, teatr, czytelnia,czy nawet spotkanie w interesach, lecz nawet w
takich
sytuacjach mozna telefon ustawic w tryb dyskretny, tak aby mozna bylo
zauwazyc kto do nas dzwoni i nie przeszkadzac przy tym innym.  Jesli juz
trzeba porozmawiac, np. w restauracji (ale nie w czytelni czy kinie!!!) to
mozna, ale KROTKO i CICHO a nie tak aby wszyscy w kolo sluszeli ze wlasnie
otwieram nowa hurtownie z pampersami, a u jadzki na imprezie to bylo
zaj...ie.



Jeżeli w restauracji rozmawiasz "KROTKO i CICHO",
to jest to już sprawa Twoja i ludzi z którymi jesteś.
Ale nie musisz przeszkadzasz innym.
Nie popisujesz się na cały głos zaj... interesem.
Prawda?

Nie tak dawno byłem na seminarium.
Razem było tak ze 40 osób.
I wyobraź sobie te różne melodyjki
i naraz 3 głąbów rozmawiających na sali.
I im nie przeszkadza prowadzący spotkanie,
nie przeszkadzają inni uczestnicy.
Jak można nazwać takich ludzi?

Pozdrowienia

Gdzie mozesz spotkac dresiarza...

Cytat:Jeżeli w restauracji rozmawiasz "KROTKO i CICHO",
to jest to już sprawa Twoja i ludzi z którymi jesteś.
Ale nie musisz przeszkadzasz innym.
Nie popisujesz się na cały głos zaj... interesem.
Prawda?



Prawda, rozmowy takie sprowadzaja sie najczesciej do umowienia sie na
kolejny telefon "w bardziej sprzyjajacych okolicznosciach", a dopuszczam do
nich tylko wtedy, gdy sa naprawde pilne. Na ogol nie robie nawet tego,
sprawdzajac tylko kto dzwoni (telefon ustawiany na wibracje lub jedeno ciche
pikniecie). Najczesciej jednak wylaczam telefon w chwili wejscia do
restauracji, czego czesto nie robia jednak ludzie mi towarzyszacy.

Cytat:

Nie tak dawno byłem na seminarium.
Razem było tak ze 40 osób.
I wyobraź sobie te różne melodyjki
i naraz 3 głąbów rozmawiających na sali.
I im nie przeszkadza prowadzący spotkanie,
nie przeszkadzają inni uczestnicy.
Jak można nazwać takich ludzi?



Dresiarzami w przebraniu?
Jesli na to seminarium byly rozdawane zaproszenia, to powinien sie tam
znalezc dopisek "za korzystenie z telefonu komorkowego podczas seminarium
(spotkania?) grozi wyproszenie z sali".
Moze dopiero takie uwagi poskutkuja?

Zalaczam pozytywne wyrazy
Daras

Barek w hotelu Sokrates-polecam.

Cytat:nie, widzisz, ja rowniez jestem otwarty na glosy dotyczace
ciekawych miejsc wartych polecenia. tylko, jesli nie chcesz by byly
traktowane jako kryptoreklama



Wystarczy poszukac postow wyslanych z tym adresem e-mail (glownie na
pl.soc.dzieci i telefony gsm).

Cytat:co uwazasz tu za bardziej kretynskie?



Nie chodzilo mi o Twoj post ale o posty po moim dotyczacym sklepu ECCO.

Cytat:szczegolnie ze podejrzewam iz ten 'barek' zainteresuje waskie grono [cut...]



Nie do konca. Tu sa biurowce i od groma ludzi. A ostatnio u chinczyka
slyszlem:"no i znowu k...a to paskudztwo":-) Wiec po dzisiejszej probie w tym
barku pomyslalem, ze warto wrzucic tu post.

Aha a dzieki postowi od "DoQ" 2 osoby ode mnie z biura wybieraja sie tam w
weekend:-)

Barek w hotelu Sokrates-polecam.

Chcialbym zobaczyc ten barek po kilku miesiacach od zaplecza.

Maniek

Cytat:



Cytat:| nie, widzisz, ja rowniez jestem otwarty na glosy dotyczace
| ciekawych miejsc wartych polecenia. tylko, jesli nie chcesz by byly
| traktowane jako kryptoreklama

Wystarczy poszukac postow wyslanych z tym adresem e-mail (glownie na
pl.soc.dzieci i telefony gsm).

| co uwazasz tu za bardziej kretynskie?

Nie chodzilo mi o Twoj post ale o posty po moim dotyczacym sklepu ECCO.

| szczegolnie ze podejrzewam iz ten 'barek' zainteresuje waskie grono
| [cut...]

Nie do konca. Tu sa biurowce i od groma ludzi. A ostatnio u chinczyka
slyszlem:"no i znowu k...a to paskudztwo":-) Wiec po dzisiejszej probie w
tym
barku pomyslalem, ze warto wrzucic tu post.

Aha a dzieki postowi od "DoQ" 2 osoby ode mnie z biura wybieraja sie tam w
weekend:-)

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Electro World - Packard Bell - gwarancja? (chyba troche OT)


Cytat:Nie. Wkurzylam sie beznadziejnie glupim pytaniem. Dlatego kupilam tani, bo
chcialam tani i to juz nie powinno nikogo interesowac.W telefonie mam
dyktafon, ale przeciez w danej sytuacji nie wyciagne telefonu z torebki i
nie bede ustawiala na nagrywaj, zeby jakis zbir mi go wyrwal z reki.
Dyktafon mam w kieszeni i wystarczy nacisnac tylko jeden klawisz, zeby sie
nagrywalo. Kaseta powinna wystarczyc jako swiadek na policje, bo ...



Masz racje. Ale wez pod uwage, ze ktos moze przesladowac Cie na ulicy
nie tylko slowami, ale tez obrazliwymi gestami. Ja bym na Twoim miejscu
wrzucil tez do plecaczka mala kamerke. I drugi dyktafon, bo pierwszy
moze sie zepsuc. Do tego zapas akumulatorkow.

..:: fabio

PS. Czy Ty tez slyszysz TE glosy?

keylogger PILNE dlugie ale prosze o pomoc

Cytat:
Witam Wszystkich
Jako ze nie interesuje sie oprogramowaniem wymienionym w opisie a nie mam
czasu na testowanie funkcji poszczegolnych programow prosze was o mala
pomoc, sprawa wyglada nastepujaca moja dziewczyna jest za granica
(przynajmniej tak mi mowila zanim znikla) i nie mam z nia szczerze mowiac
kontaktu sprawa jest bardzo zagmatwana nie bede do konca tlumaczyl



[ ... ]

Cytat:podejzanej ze pisze ze mna na gg jako ona i wysyla mi sms-y podszywajac sie
pod moja laske. Chce sobie wyjasnic w jakiej ja grze wziolem udzial bo to
juz trwa bagatela tylko 2 lata i zbyt duzo faktow przemawia na to ze ona sie
jednak podaje za moja dziewczyne chce ostatecznego dowodu.



To może po prostu zadzwoń, głosu nie podrobi.
Chyba nie chcesz powiedzieć że nie rozmawiałeś ze swoją kobietą inaczej
niż przez gg ?
No i jeśli to twoja kobieta to da ci numer telefonu. (jakby nie miala to
możesz też poprosić o kontakt na skype, internet ma)

lista kradzionych telefonów

Cytat:| Czesc, mialem chwilę wolnego czasu i postanowiłem zrobić czarną listę
| numerów IMEI kradzionych telefonów.

Musze cię zmartwić kakrysa, ale twoje działania  to syzyfowa praca.
Numer IMEI można sobie bardzo prosto zmienic, jest to banalna czynność



hm widzisz
przeczytales do konca? jesli tak, to zobaczyles pewnie to:

Cytat:Pewnie zaraz posypią się głosy, że nie warto, bo IMEI można zmienić, ale
od
czegoś trzeba zacząć, prawda?



no coz, imei mozna latwo zmienic, ale nie wszedzie, do nokii dct4, motoroli
trzeba nieco drozszego sprzetu
ale takie myslenie jak twoje niczego nie zmienia, a od czegos trzeba zaczac

Dla wszystkich "mądrali", którzy myślą, że zawsze będą piękni, młodzi i bogaci...


potrzebujacych pomocy. Ale posty ktore kraza po sieci, ktore sa lancuszkami
i kiedy dzwonisz na podany telefon, glos pani informuje mnie ze to
ogloszenie z lutego 2001 i jest juz nieaktuale i zeby sobie podarowac,  a
jacys bezmyslni debile puszczaja to dalej w siec nie sprawdziszy co to jest
to cholery mozna dostac. Jak sie rzeczywscie potrzebuje pomocy to prosi sie
o nia w odpowiedni sposob, a nie tak jak ostatnio wystepowalo to na grupie.
I Twoje gluppie uwagi o THC i innych sa zupenie nie na miejscu. Zastanow sie
chwile zanim cos napiszesz nastepnym razem. Nikt tu nie chce odmawiac pomocy
innym luidzom, a wrecz przeciwnie jak sadze...

DIALOG ...opłaty

Cytat:Mialem na mysli nie to, ze po jednym telefonie cos naprawia, bo chyba nie,
ale po 100,200,300...od wszystkich, to moze cos da.



Wydaje mi się, że taką ilość telefonów w sprawie rozłączania itp., to oni
mają w ciągu paru dni! Sam nie raz słyszałem w głosie osoby zgłaszającej się
pod numerem 0800424548 pewne znudzenie moim pytaniem, co mogło oznaczać, że
przede mną już wiele osób takie pytanie tej osobie zadało.

Cytat:To proste. Bo to nie Twoja i Twojego sprzetu wina, tylko Dialogu.



To że jest to wina Dialogu to ja wiem. Ja się pytam dlaczego? Czy oni
używają gorszych urządzeń niż tpsa?? Czy może nie potrafią ich odpowiednio
skonfigurować?

Cytat:Oni co jakis czas wylaczaja siec na pare, parenascie godzin. Ciekawe jest
to,
ze pomiedzy tymi wylaczeniami, internet dziala u mnie za kazdym razem
inaczej. Raz wolniej, raz szybciej, raz rozlacza, innym razem dziala
rewelacyjnie.



A mi zawsze tak samo. Po prostu mnie rozłącza!

Cytat:Znaczy to chyba (mam taka nadzieje) ze oni ciagle cos
kombinuja, ciagle cos kreca i moze w koncu cos z tego porzytecznego



wyniknie.

Ja również mam taką nadzieję i właściwie nic innego nam nie pozostaje, jak
tylko liczyć na to, że w końcu będzie dobrze.

Pozdrawiam
mareki

WooOYeaH!


Cytat:Była
zaskoczona, a jak usłyszałem jej głos to z wrażenia dostałem
strasznej chrypy, ale już teraz na 100% wiem, że to dziewczyna
przeznaczona dla mnie.



:)

Cytat:gophiDzwonię z życzeniami :)
magdaSuper, ale się pospieszyłeś, bo to dopiero jutro,
       ale dzięki, jesteś pierwszy [xhejn, to znaczy że
       ma masę adoratorów?]



no chyba nie. pewnie ma dużo znajomych.

Cytat:gophiWiem że jutro, a masz jakiś adres mailowy?
magdaNo, erm, ten, tego... [zaplątała się]



no nie dziwię się.

Cytat:Ja cvreqbyę... Ona jest CuDoWnAaAaA...



hehe, Gophi wpadł po uszy i nie wypadnie przez najbliższe 6
miesięcy.:)

Cytat:Zaproponowała spotkanie
chyba dlatego, że Natalka (jej psiapsiółka) widziała mnie ostatnio
i pewnie jej powiedziała, że bardzo wyładniałem, zrobiłem się
prześliczny, itp...



tak, podstawa, to wiara w swoje mozliwości.

Cytat:No nic, zobaczymy. Jak po środzie nie będę pisał ani odbierał
telefonów to znaczy że popełniłem samobójstwo i zapomnijcie
o mnie,




upomnienie? hym, zjeeeeepka:)
kurwa, Gopherku, nie dramatyzuj od razu, bo to do niczego nie
prowadzi, a jedynie może sprawić, że Twoi najbliżsi stracą zdrowie
psychiczne i prawdopodobnie będzie z nimi jeszcze gorzej!!! i nie
zachowuj się jak smarkacz, bo smarkaczem nie jesteś, więc zabijać się
(z powodu ewentualnego niepowodzenia Twojego planu) nie możesz.
ar łi klir?

Cytat:a jak nie będę pisał, a po odebraniu telefonu będzie
słychać dziwne dźwięki typu `YeEeEeAH!' to znaczy że ześwirowałem
ze szczęścia, i dajcie mi trochę czasu na powrót do normalności.



no dobra, ack.
BTW
wierzę w Ciebie i mam nadzieję, że wszystko potoczy się po Twojej
myśli. będzie dopsz. zobaczysz! :)

Cytat:Uję za uwagę, FUT apfg. :)



at Your service. :)

nowy temat

Cytat:
rodzaju
ogłoszenia z pogranicza miłości (niezależnie jak rozumiesz to
słowo).Przypuszczam , że związek ma to z <waleniem tynkówktóre niedługo
obchodzimy.



Wydaje mi sie drogi kolego ze sluszne sa twoje spostrzezenia... ciekawe
okreslenie "pogranicze milosci", ale chyba bagatelizujesz jego role...

Cytat:Jeszcze kilkanaście lat temu stanelibyśmy jedynym słusznym frontem i
zakrzyknęli  stanowcze NIE wszystkim odszepieńcom i innym niegodnym tej
grupy dyskusyjnej.



Hmm, co nie zmienia faktu, ze krag normalnych uzytkownikow tej grupy jest
stanowczo przeciwny takim praktykom... mam nadzieje ze koledzy i kolezanki
sie pod tym podpisuja...

Cytat:Jednak teraz mamy kapitalizm i wolność słowa, również i tutaj.
Powstaje wiec pytanie jak czujesz sie w świecie pełnym miłości  i innych
proseksualnych zachowań za jedyne 2.44 zł w tym Vat. :-))



To moze tak, faktycznie moze dobrze ze poruszyles nowy temat bo od zdrady i
rozumienia kobiet kreci mi sie powoli w glowie... ;)
Ja to sobie tlumacze tak.."kazdy orze tak jak moze...", widzisz moze
faktycznie niektorzy odczuwaja silna potrzebe zasilania budzetu firm
kpiacych sobie z ludzkich uczuc, zreszta cala ta praktyke uwazam za chamska
i niegodna cywilizowanego czlowieka...
Musze cie zmartwic niestety... dzisiejszy swiat bardziej niz milosci pelny
jest obludy i zdrady, coraz czesciej do glosu dochodza zgola inne wartosci
niz stara dobra milosc... przyklady ? prosze bardzo...: pieniadze czy tez
seks.. (nie zebym byl antagonistycznie nastawiony do seksu)... Dzisiaj
bardzo trudno spotkac sie z czysta miloscia.. musisz sie chyba z tym
zgodzic..
Kiedy kupno milosci za pieniadze bylo nie do pomyslenia.. a teraz to
praktyka codzienna, a paradoksalnie mozliwa i coraz czestsza...
Co do mnie to ja wole wspomniane 2,44 wydac na browar Tyskie, a milosc
znalesc w zgola innym miejscu, naturalnie, tradycyjnie i za darmo... (nie
zebym byl skapy)

Zdegustowany Pure6

Ps: Gdzie masz proseksualne zachowania za 2.44 + Vat ... ? :))) Ja myslalem
ze zlotowke drozej jest conajmniej... podaj telefon :))))

Samotna noc

Zimny dom. Pustka na około. W łozku czytajac ksiazke lezy młoda dziewczyna.
Jej mysli chodza wokoł pewnej osoby z która własnie skonczyła rozmawiac na
gadu. Mysli o tym jak by to było zaciagnac go do łozka. Młody wysportowany
piłkarz, marzenie kazdej dziewczyny a on niedługo bedzie jej. W lewej dłoni
trzyma ksiazke. Prawa lezy na kołdrze w okolicach brzuszka. Dziewczyna
przymyka oczka jej dłon delikatnie zaczyna wchodzic pod kołdre. Nagle w tej
wstapniałej ciszy słyszy głosny sygnał nadchodzacego sms-a. Wyciaga dłon
spod kołdry i szuka po omacku telefonu który lezy na sekretarzyku obok. Sms
od niego, przyjemne ciepło przeszywa jej ciało. Przez głowe przechodzi jej

doczekac Twojego powrotu do domu kiedy znów zaszalejemy, marze o naszym
nastepnym takim seksie jak ostatnio, wracaj umieram bez Ciebie i Twojego
ciała." Delikatny usmiech pojawia sie na jej twarzy. Ten sms dodatkowo ja
pobudził. Wkłada zakładke do ksiazki i odklada ja razem z telefonem. Obie
dłonie wchodza pod kołdre, potem pod spodnie i majtki. Delikatnie przechodza
po rowku. Dłon lewa zatrzymuje sie na perełce i delikatnie ja okraza
natomiast prawa dłon idzie dalej do spragnionej dziurki. Środkowy palec "bez
pytania" wchodzi do srodka. Dziewczyna wzdycha z rozkoszy. Mysli o tym jak
dawno nikt tam nie goscił. Wyjmuje palec z jaskini rozkoszy, spod ubrania i
kołdry, wedruje on do ust. Oblizuje sie. Wie o tym ze ten smak pobudza nie
tylko jej zmysły. Lewa dłon takze wychodzi spod kołdry, chwyta jej koniec i
odciaga kołdre na bok. Obie dlonie chwytaja spodnie a razem z nimi majtki i
sciagaja do kolan. Dziewczyna rozszeza uda, oczy ma za mgła rozkoszy. Lewa
dłon wpycha sie pod bluzke a potem pod biustonosz. Bawi sie tam sutkiem,
okraza go delikatnie, sciska. Druga dłon bez zadnych skrupółów krazy wokoł
perełki i zanurza sie w dziurce. Dłon u góry zmienia piers. Dziewczyna
podnosi co jakis czas plecki do góry z rozkoszy, jej oddech staje sie
szybszy. Wie, ze nie moze wydac z siebie zadnego odgłosu. Bawi sie dalej. Aż
w koncu czuje przeszywajaca fale rozkoszy. Nie przerywa tanca palców. Bawi
sie dalej, dreszcze sa bardzo mocne. Dziewczyna przestaje. Opada na łozku.
Wstaje z łozka. Patrzy na telefon i godzine. 01:40 i mysli "ładnie
zaszalałas idiotko". Idzie do łazienki. Opłukuje twarz ciepła woda. W
lustrze widzi jeszcze mgielke na oczach i chyba łzy rozkoszy. Mówi na głos
"idziemy spac". Wraca do łozeczka opatula sie kołdra i zasypia. Jak myslisz
o kim sni?

biurowy sen

Cytat:czy to znaczy, że pisałaś do dla jednej konkretnej osoby?



tak...
:-(

Cytat:wydaje mi sie, że to, co piszesz, to proza jednak... 8-)



więc sam widzisz, że nie leży ;-)

 | zdecydowanie lepiej mi idzie opowiadanie przez telefon ;-)

Cytat:

a jaka to różnica poza formą przekazu?



nie potrafię wytłumaczyć :-(
może dlatego, że na żywo jest spontanicznie i nic nie można cofnąć czy
poprawić
może to intonacja
brzmienie głosu rozmówcy

Cytat:To bardzo dobrze. Mnie te Twoje krótke scenki sie podobają. Fragment o
ubieraniu się po seksie opowiedziany jest niemal tak, jakby film był
puszczony wstecz.



nawet nie zwróciłam na to uwagi

Cytat:Jesli komuś nie podoba się to, co piszesz, to powinnaś przyjąć to z
pokorą, bo pokora jest o niebo lepszym doradcą dla autora niż niechęć do
źle oceniającego. Zawsze jest tak, że najpierw jesteśmy w czymś słabi,
dopóki nie dostrzeżemy własnych błędów wskazanych przez innych...



te dwa teksty i jeszcze pare [wszystkie trzykropkowe ;-) ] były na gorąco
dla konkretnej osoby...

jeśli coś piszę to wychodzi samo spod pióra
bądź literki same wyskakują na ekranie

strasznie nie lubię dopracowywać tego co piszę [bo ciągle mi się nie podoba
:-( ]
tak jak trzy "listy miłosne" na adonai.pl
nadal nie jestem usatysfakcjonowana efektem :-(

Cytat:Pisz więcej. Spróbuj "dogodzić" tym, którzy Cię krytykuja



mam pisać pod publikę???

w tej chwili żadnego nie mam :-(

pozdrawiam
puszka

Witam po dluugiej przerwie :]

fata:

Cytat:Mój pokój,



"Musisz pochamować swoje rozpustne życie"
          ^^ sic!

Cytat:mój balkon,



"Zdobędziesz poszanowanie i podziw; (...)
Obserwować z niego - nieoczekiwany sukces. Dla kochanków -
wróży długie ale i ostateczne rozstanie."

Cytat:duże okno,



"Nie licz na protekcj, bowiem ona okazać się może złudna
Widzieć w ścianie - fatalne zakończenie wszystkich waszych marzeń, a
udziałem waszym będzie bezowocny wysiłek
Zamknięte - opuszczenie przez swoich"

Cytat:pukanie...



"Niemiła przeszkoda
Słyszysz - otrzymasz niepokojące wieści"

Cytat:Za oszklonymi drzwiami



"Będziesz musiał w czymś wybierać, jakieś bariery; (...)
Inni wchodzący - niekorzystne zmiany we wszystkich przedsięwzięciach;
Zamknięte - przykre odwiedziny; Zamknięte na klucz - lęk przed otwarciem
nowych sfer życia;"

Cytat:"angielski dżentelmen",



"Widzieć - mieć doczynienia z twardym wierzycielem
Flegmatyk - przyjaciele czychaja na Twoje potknięcia
Z czerwonym nosem - jezszcze dziś rozradujesz swe serce"

Cytat:oślepiająco białą
koszulę,



"Czysta - ktoś udzieli Ci pomocy"

Cytat:na dłoniach białe rękawiczki,



"Władza, walka z samym sobą lub publiczne uznanie;"

Cytat:że ona jest w ciązy,




Cytat:Sen się kończy.



Należy się cztery pięćdziesiąt. Następny proszę!

(wyjaśnienia za sennik.net)

Cytat:Budzi mnie stukanie w parapet. Wróble odnalazły okruszki
chleba.



Za oknem szaro, ulewa... W pokoju ciemno.
DRRRRRRYŃ! - dzwonek telefonu rozdziera ciszę. "Dotarli do ciebie
pierwsi" - mówi głos w słuchawce, a wysoko ponad dachem czarny jak smoła
kruk wzlatuje przez deszcz.

Cytat:Sara, bezpłodna żona Abrahama- tak mi się pokojarzyło.



Do takiego snu można dopisywać niestworzone historie. ;)

Problem

ja raczej na twoim miejscu wykonalbym telefon do ambasady i prosto otwarcie
wyznallbym prawde, wtedy mily glos odpowie ci do ucha co i jak...

takie teksty ze papiery odloz na pamiatke itd strasznie mnie denerwac...:(

Odp: Szukasz dobrego adresu na siedzibe firmy?


Cytat:Nie wiem dokladnie co Ci Panowie oferuja ale pomysl jest juz sprawdzony w
praktyce. Np. u nas w Australii potocznie to sie nazywa "biznes
inkubator".

Twoj numer telefonu powiedzmy 00000 jest przelaczony na numer "inkubator"
11111. Twoj klient dzwoni na numer 00000 ale dostaje polaczenie z numerem
11111 gdzie Pani Sekretarka milym glosem wita go jak przedstawicielka
Twojej
firmy. Gdy Twoj klient chce sie spotkac z Toba w Twojej firmie to
oczywiscie "inkubator" organizuje Ci to. Nie korzystalem z tego ale wiem
dokladnie,ze takie cos jest.

Jezeli Twoj klient dowie sie,ze korzystasz z "inkubatora" no to coz
takiego,
przeciez zostal obsluzony w Twojej firmie na najwyzszym poziomie...

Igor



Caly wlasnie dylemat polega na tym ze nie wiadomo co proponuja.Z tego co ja
zrozumialem to jest to tylko pewiem rodzaj szpanowania dla malolatow.Z
"inkubatorami" tez mozna sie spotkac i u nas w Polsce,sa organizowane przez
Biura Pracy.Tez nie korzystalem ale wiem ze cos takiego jest,tylko ze tam sa
jasne i przejzyste warunki dzialania takiego inkubatora.Z tego co wiem to u
nas dzialalnosc takich "inkubatorow" ogranicza sie do wynajmowania tanich
biur z centala telefoniczną i nr wewnetrznymi.
Gdyby Ci Panowie proponowali to o czym piszesz,czyli ich Pani sekretarka
odbierala telefony jako przedstawicielka mojej firmy i laczyla tych
kontrahentow ze mna ty byloby wszystko OK i pewnie nikt nie mialby zadnych
zastrzezen.Ale Ci Panowie chca aby ich Pani sekretarka prowadzila za mnie
negocjacje bez kontaktu i porozumienia sie ze mna,a to jest kolosalna
roznica.
No nie wiem czy to nic takiego jesli moj klient dowie sie ze korzystam z
takiego "inkubatora" czy jak by tego nie nazwac.Dla mnie taki kontrahent
stracilby wszelkie zaufanie i wiarygodnosc.Jesli Kontrahent podaje mi na
wizytowce czy w inny sposob adres swojej firmy nie zaznaczajac ze korzysta z
tego rodzaju inkubatora,to jak ja mam jemu wierzyc w jego inne informacje ?
Pozdrawiam
Adam

DARMOWE łącze telefoniczne z USA przez internet

Sprawdziłem. TO DZIAŁA!!! Głos jest trochę łamany, ale można się porozumieć.
Pozdrowienia

Cytat:Odkryłem nową, całkowicie darmową usługę w internecie!

Otóż jest to darmowe (mały banerek z reklamą w czasie
dzwonienia to jedyna "opłata") połączenie telefoniczne
w obrębie USA. Niestety nie można połączyć się z USA
do Polski, wykrywany jest numer "international" i odrzuca.
Ale... gdyby ktoś zechciał sprawdzić, czy zadziała w drugą
stronę: wybierz z Polski numer docelowy w USA a może połączy!
Powinno zadziałać! Przez internet bowiem łączymy się z serwerem
w USA i z jego punktu widzenia naziemny telefon umiejscowiony
w USA jest lokalnym! Spróbujcie proszę przetestować tą usługę
z Polski, połączcie się z serwerem http://www.dialpad.com
zarejstrujcie swoją ksywkę i hasełko i spróbujcie wykręcić
jakiś numer w USA. Najlepiej swojego znajomego, kogoś
z rodziny albo ostatecznie numer jakiegoś sklepowego automatu
(aby nie krępowała Was np. nieumiejętność angielskiego).
Oto numery automatów/skrzynek (tzw. voice-mail) pod którymi
nie powinno być żywej osoby lecz automatyczne "menu":
1-800-244-4444 skrzynka Ameritechu, firmy telefonicznej,
1-800-837-1500 sieć sklepów z ciuchami Kohl. Numery są wprawdzie
darmowe ale powinny wystarczyć aby sprawdzić czy serwis działa.
(nie byłyby bowiem darmowe wykręcone z Polski z budki telef.)
Mają tą zaletę, że po drugiej stronie nie powinniście zastać
żywej osoby lecz automat... Sprawdźmy czy pierwsza próba się uda.
Sam przetestowałem ten serwis lokalnie (mieszkam w Chicago)
i działa. Na razie obsługują apletem Java tylko MS Windows
ale mają w planach inne platformy oraz dodanie usługi połączeń
międzynarodowych z USA w świat (przynajmniej DO usa powinno
działać już teraz). Idzie nowe w telefonii. I to dużymi krokami!
Ciekawy sposób robienia biznesu reklamowego: oglądacza banerów
wynagradza się wcale niezbyt tanią usługą telefoniczną w USA!

Pozdrawiam Wszystkich i przepraszam jeśli ktoś uzna to za spam.
Jeśli uważasz, że to spam to nie odpisuj bo Twoja odpowiedź
również będzie spamem, proszę.

p.s. Nie jestem w żaden sposób związany z firmą oferującą łącza.



UOP

Hej!

Cytat:Z pewnych zrodel dowiedzialem sie ze UOP prawodopodbnie
w niektorych wojewodztwach zakladal na centrale telefoniczne monitoring.



"Nie", artykuł o "Bethovenie" ? ;)

Cytat:Podobno UOP moze monitorowac nawet irca .



A i może, ale co mu z tego.

Cytat:Wczoraj do wiedzialem sie znow od pewnego kumpla o pewnej rzeczy.
Podobno UOP dzwonil do niego o 12 w nocy i powiadomil go
o tym ze jest  monitorowany poniewaz robi zajmuje sie hackingiem.
Oczywiscie kumpel nie jestem grecznym adminem i robi co robi.



Więc chcieli go ostrzec zanim popełni on przestępstwo? Uee... do tej pory
spotykałem się z reakcją dopiero po dokonaniu przestępstwa. Zresztą jeśli sa
oni tak tajni to nie ujawniają się po lamersku, tylko siedzą cicho jak mysz
pod miotłą i czekają na więcej danych. Jak popełni przestępstwo to są
zbierane dowody i łapią go. Jeśli koleś jest krakierem i chce się
skontaktować z kimś (np. omawiając przestępstwo) to w takim przypadku już
nie skorzysta już ani z irc ani wogóle z irca - a i tak się skontaktuje z

ma się ujawniać i utrudniać sobie zbieranie informacji? Myślę że jeśli Twój
kolega został zalogowany gdzieś w sieci, to nawet admin mógł zebrać info o
nim i postraszyć go, hehe... Kiedyś pracowałem w pewnej firmie, gdzie jak
nie chciało się nam odbierać telefonów od żartownisiów, zgłaszaliśmy się
"Urząd Ochrony Państwa,słucham!". ;))) Reakcje? Natychmiastowe rozłączenie,
hehe...

Cytat:Mi sie nie hce wierzyc w to ze UOP ma takie mozliwosci.



Napewno ma, ale na tym polega jego siła że nie daje po sobie tego poznać. Co
by to było jakby przy każdej rozmowie telefonicznej słyszelibyśmy głos
trzeciej osoby "bardzo proszę o tym nie rozmawiać, to nie zgodne z prawem",
hehehehe...

Pozdrawiam,
Ar1

*** Spotkanie z poetą

Elefant

przepraszam, że długo nie odzywałem się, ale wreszcie jest troche czasu by
spokojnie odpowiedzieć :)

Cytat:lubię takie klimaty



ja też, szczególnie w chwilach irytacji ;)

Cytat:| przede mną

czy ten wers potrzebny?



tak myśle, że jeśli jest coś przed to i może za, ale pewny nie jestem ;)

Cytat:| strzałki na ścianach, podłogach, suficie
| przepowiednie i droga do kibla

strzałki przepowiednie i droga - to rejestracja? tyle że imo dla nie
widzącego twoimi oczyma przepowiednie trochę nieprzystające do reszty -
może jakimś zabiegiem można byłoby przepowiednie trochę lepiej z kiblową
ścieżką zintegrować?



zastanawiam się dlaczego to nie jest czytelne, jak już dojde do wniosków to
dam znać :)

Cytat:

| kto powiedział
|        kurwa
|            za trzy tysiące

| w kiblu Picasso i telefon
| do starej dziwki o słodkim głosie
| co nie czyta już swoich wierszy
| i nigdy nie całuje w usta
nie bardzo potrafię ożenić dziwkę z czytaniem swoich wierszy



stare dziwki nie czytają | młode wręcz przeciwnie ;)
no i kto powiedział, że to prawda i że dziwki są rodzaju wyłącznie
żeńskiego, ja wogóle tego nie powiedziałem :)

Cytat:| przed końcem czerwonego wina
| zawieszony na sukni dziewczęcia z tomikiem
| rozmawiam z profesorem o panelach

cały fragment trochę gada za dużo, szczególnie "koniec czerwonego wina" i
"suknia dziewczęcia z tomikiem"
przez to moc wycieka



masz rację, przegadane jak....ch...olera ;)

Cytat:| dębowe tak na oko
| pasują nam do sypialni
| takie kurwa cięte i sprężyste
ale tak, lubię te wycinanki
i denerwują mnie rozmowy o pieniądzach



ja także, szczególnie gdy rozmowy takie niczemu nie służą (patrz
księgowość;)

Cytat:jestem za
pozdrawiam

El.



dzięki,
pozdrawiam serdecznie
zvd

Biernik, zamiast...


Cytat:..Oj, widzem, co nie na tę grupę mnie chyba zaniosło (:-)).
(...)
Okay. Innym razem. Pozdrawiam serdecznie POZOSTAŁYCH, którzy mnie NIE
zaatakowali (:-))...



Pozdrawiam poświątecznie, uważam, że wybrałeś dobrą grupę,
chociaż pewno uważasz, że Cię atakuję. Nie obrażaj się, to
tylko dyskusja. Czasem warto skontrolować swoją potrzebę

zbyt ciężkiego do szybkiego czytania. Zauważyłem, że w dyskusjach
internetowych lepiej pisać teksty krótsze. Tu czyta się dość
szybko, liczy się też czas potrzebny na ściągnięcie aktualnej
listy dyskutantów i ich listów-postów.

Co do Twoich pozdrowień, to przypomniały mi one ogłoszenie,
jakie wywiesiła moja sąsiadka, która z potrzeby oryginalności
postanowiła przebudować swoje mieszkanie w betonowym
bloku. Zainwestowała tyle, że pewno starczyłoby na nowy
domek. Wyburzyła nawet część ścian nośnych, uzyskawszy
uprzednio niezbędne zezwolenia, też kosztowne bardzo.
Niestety do burzenia betonu potrzebne były młoty pneumatyczne,
które łupały te ściany przez okres około miesiąca.
Sama właścicielka oczywiście była nieobecna, jako osoba
zamożna ma bowiem jeszcze inne mieszkanie. Ja natomiast,
jako jej sąsiad z dołu, cierpiałem męki, bo nawet z odległości
metra nie mogłem rozmawiać z rodziną, nie wspominając już
o odbieraniu telefonu.

Powyższe nie jest może w pełni adekwatne do tego,

podobny do tekstu, który niżej cytuję.
Moja nieosiągalna dla nas sąsiadka wywiesiła na klatce
schodowej ogłoszenie, w którym dziękowała
"tym wszystkim sąsiadom, którzy nie interweniowali
w odministracji spółdzielczej z powodu uciążliwości
remontu".

Wtedy dopiero zdenerwowałem się na całego i wywaliłem
taką epistołę do zarządu spółdzielni, że pani ta zmaterializowała
się i przyszła nawet mnie przepraszać.

Nie miej nam za złe tych głosów, które nawołują Cię do obrania
trochę innej drogi.

Czego Ci życzę w Nowym 2002 Roku.

Jan

przykład slangu komputerowego

Cytat:
| Skompilowany w assemblerze? Bez sensu.

Dlaczemu? Na Amidze w każdym razie Assemblera się kompilowało...



Bo Asemblery to z założenia języki niskopoziomowe, które owszem,
podlegają translacji, ale proces ten zwie się najwyżej asemblacją a nie
kompilacją.

tax:
{
Sygnale nasz, którys jest w obwodzie,
Swiec sie zarówki Twoje,
Przyjdz cewki Twoje,
Badz moc Twoja,
Jako prad stały tak i prad zmienny,
Zródła naszego zastepczego daj nam dzisiaj,
I odpusc nam nasze wskazy,
Jako i my odpuszczamy naszym impedancjom,
I nie wódz nas na magnetyczne sprzezenie,
Ale nas zbaw ode zwarcia.
Amper.

Cytat:}



tax2
{
Środek grudnia. Od dwóch miesięcy Norwegia ma w Stanach swojego nowego
ambasadora. W jego biurze właśnie dzwoni telefon.
- Dzień dobry panie ambasadorze, jestem z New York Times, dzwonię by
  spytać co by pan chciał dostać na święta.
Ambasador nie jest głupi. Doskonale zna zasady, więc nie będzie żadnego
skandalu.
- Proszę posłuchać, panie... Nie chcę żadnego prezentu. Wykluczone! To
  mogłoby być postrzegane jako łapówka i ja do tego nie dopuszczę. Do
widzenia.
Następnego dnia znowu telefon.
- Dzień dobry, to znowu ja, może się pan jednak namyślił i powie co
  chciałby otrzymać jako prezent gwiazdkowy?
Ambasador cierpliwie wyjaśnia dlaczego nie bierze żadnych prezentów i
rozmowa wkrótce się kończy.
Następnego dnia dziennikarz z New York Times?a dzwoni po raz kolejny,
tym razem ambasador jest już wyraźnie wkurzony.
- Panie! Myślałem, że sobie już wszystko wyjaśniliśmy! Żadnych
  prezentów!
Jednak po chwili nieco się uspokaja i spokojnym głosem dodaje:
- No dobrze, niech będzie koszyk owoców. Tak, owoce będą w porządku.
  Naprawdę.
Teraz ambasador ma nadzieję, dziennikarz da mu spokój. To pewne, wszak
owoce są niegroźne i nie spowodują niepotrzebnego skandalu.
Dwa dni później The NewYork Times publikuje:

CO AMBASADORZY CHCIELIBY NA GWIAZDKĘ

Niemiecki ambasador życzy sobie stabilnej ekonomii na świecie
Francuski ambasador życzy sobie kontynuowania dobrych
wschodnio-zachodnich stosunków
Szwedzki ambasador życzy sobie aby zniknął problem głodu trzeciego
świata.
.
.
.
.
Norweski ambasador chce koszyk owoców.

Cytat:}



--
Pozdrawiam
Maciek - lusnia (at) gmail (dot) com
Slackware 10.0

uwazajcie na Eurodis

Dobry :-)
Całe szczęście, że tę grupę czytają (wyłącznie?) faceci, bo babki
by Cię ukrzyżowały za te słowa! ;-)
Ja osobiście znałem np. kobietę-programistę, ale takiego
"naprawdę" a nie tylko "przecież skończyłam Polibudę, to pewnie
się na tym znam". Ale generalnie, niestety, jest tak jak mówisz.
A już zwłaszcza w handlu. Problem jednak w tym, że żaden
elektronik dobrowolnie nie pójdzie pracować przy telefonie, żeby
zbierać zamówienia od klientów. Dlatego dopóki bezrobocie nie
wzrośnie jeszcze bardziej (kwestia czasu - bez obaw!), to takie
"fuchy" będą obsadzać panienki o miłym głosie i żadnym pojęciu o
różnicy między transformatorem a tranzystorem. Także - Twoje
"marudzenie" nic Ci (ani nam wszystkim) niestety nie pomoże.
Mnie natomiast najbardziej wk..., że firmy czasami jawnie walą w
kulki. Kolega np. kupił pakiet ewaluacyjny takiego-tam-czegoś
i... bardzo fajnie, ale jak przyszło podłączyć malutką płyteczkę
z jeszcze mniejszym złączem, to okazało się, że męskiej części
takiego złącza nie da się w Polsce kupić. Oczywiście firma
zaoferowała, że sprowadzi... 10000szt a kolega potrzebuje
zmontować kilka prototypów do prób i pokazów dla klientów. Miło,
co?
I tak dalej i tym podobne... sami znacie po 100 historii na te
tematy....

Pozdrawiam,
handlowcom życzę żeby konkurencja im rosła,
Paniom realizującym zamówienia życzę większej koncentracji uwagi
w pracy,
elektronikom życzę, żeby częściej dostawali te części, które
faktycznie zamówili, bo - sami wiecie - różnie to bywa.
;-)

Scoobie

Dupleksowa łączność przez radio

Cytat:| | Widmo rozproszone jest ekstra, mam telefon na 2,4GHz z widmem i
| | pracuje

| A na czym to polega?? Tzn. jak mniej-więcej to działa??

| byś miał co czytać ;-)

Jesli jeszcze dziala: www.sss-mag.com



ja mam jeszcze książkę systemy telekomunikacyjne, Simon Haykin. Też tam
trochę o tym jest, choć nie za dużo.

Cytat:| NA czym polega? A w skrócie, sygnał jest próbkowany i transmitowany na
| jakieś częstotliwości (kilku też może być) z zadanego spektrum. Zmiana
| częstotliwości jest pseudo-przypadkowa, tworząca z twojego sygnału sygnał

Opisujesz wersje FH [Frequency Hoping]. Jest jeszcze wersja Direct
Sequence.



Wiem, ale FH jest łatwiej wytłumaczyć ;-)

Cytat:| podobny do szumu. Kolejność zmiany częstotliwości (wektor modulacji) jest
| znany odbiorcy i nadawcy. Inni słyszą tylko szum. Wiele stacji (o różnych
| kodowaniach) może nadawać jednocześnie w tym samym paśmie,

Swoja droga to mnie zawsze zastanawialo - co sie dzieje jak je sna
chwile kanaly naloza ? Bedzie przerwa w transmisji ? Dla glosu
moze znosna, ale jak sobie radza _szybkie_ transmisje danych ?



jak omiatanie kodem rozpraszającym jest wyższe od szybkości transmisji,
transmitujesz każdy bit jednocześnie kilka razy, redukując tym samym
prawdopodobieństwo przekłamania.

Cytat:No i jak sobie radzi SS z dupleksem - czy da sie stlumiv nadajnik na
tyle zeby nie zatykal odbiornika kompletnie ?



Nadają na różnych częstotliwościach, czyli nie całkiem to, co chciał
przedpiśca ;-)

Waldek

okres przedswiateczny ;((

Cytat:Jestem innowierca, moje swieta cale szczescie nie polegaja na
kupowaniu prezentow...chociaz tak mi sie wydaje, ze zadne swieta nie
polegaja na dawaniu prezentow - to tylko wymysl
marketingowcow...chociaz sam nie wiem, ludzie powinni sie cieszyc, ze
sa swieta i cos sobie dawac....hmmm no nie wiem oj nie wiem...



To ponioc ma swoje korzenie w tradycji. nie wiem jakiej, ale chyba tego
swietego, co kiedys tam rozdawal prezenty dzieciom po wsiach. Natomiast nie
rozumiem skad pomysl dawania prezentow od zajaca. No to juz lekki przytlocz.
Moze juz niedlugo beda prezent y na 1-go listopada :)

Cytat:| A pomysly zeby sie nie nudzic? Moze poogladaj obrady sejmu?
nie nie o to mi chodzi, nie nudzic sie w sklepie - gdy luba bedzie
godzinami chodzic i przygladac sie szczegolowo kazdej rzeczy....



No sa rozne opcje. Ukochana chodzi po sklepach z dyktafonem z nagranym Twoim
glosem:
- Piekne,
- Fantastyczne,
- Slicznie w tym wygladasz
- Ach, och, LAL
i tak dalej :)

i jak ona bedzi etak chodzic, mierzyc, wybierac to Ty usiadz sobie w
kawiarni z ksiazka albo jak czytac nie lubisz to gry w telefonie, pozycz od
kogos gameboya, albo znajdz jakas E-cafe i poczytaj pregierza :))

Cytat:btw a w swieta sa w ogole obrady sejmu? hmmm



Nie wiem, ala za nimi sie nie trafi :))

Swoja droga zycze Ci zebys sie nie nudzil i znalazl sposoba na te
znienawidzona przez (prawie) kazdego faceta czynnosc :)

AAA. I jeszcze jedno. Bede pierwszy w tym roku :)))
WESOLYCH SWIAT NARZEKACZE! :)

---
Jakub Zaczkiewicz

http://www.twojkot.pl

Cenzura

Cytat:Zmien serwer news na polski, i zaloz sobie konto darmowe na jakimkolwiek
serwisie, wtedy uzywasz innych serwerow SMTP i POP3 - admin ci moze
skoczyc, chyba ze przyblokuje twoje IP. :-)))))




(musze chwile poszukac)
To raz.
A zero: Nawet jesli korzystasz ze stalego lacza
i masz swoj wlasny adrss IP -- mozesz chyba dzwonic
modemem w celu umieszczania swoich postow. :)
(w ostatecznosci kup/pozycz_od_kogos bezabonamentowy
telefon komorkowy :) )
Nadto mozesz slac posty z ogolnodostepnych miejsc. :)
(uczelnie -- na przyklad)
W takich wypadkach -- nie moga Ci
zabloowac nru IP, ani nru telefonu. :)

W ostatecznosci -- mozesz wysylac posty komus
zaufanemu, kto bedzie je umieszczal na grupie.
(takich osob moze byc cala masa:) )

Jak zalozysz sobie ,,kilka" darmowych kont, to raczaj
ciezko Cie bedzie ,,wytropic"  i zablokowac. :)

Oczywiscie -- zawsze mozna postawic jakis automat
wylapujacy Twoje posty (musialaby to byc zmowa wielu
operatorow/providerow) ale takowe algorytmy musialyby
byc raczej troche skomplikowane, a ponadto -- Ty
(widzac, ze zostales ,,namierzony") mozesz zmienic
reguly i dotychczasowe (ew.) lapanki zdadza sie psu
na bude. :) Widzac, ze Twoj post nie dotarl na grupe,
mozesz go wyslac inna_droga/innymi_drogami. :)
To (prawie) nic nie kosztuje. :)

Zawsze bedziesz tym -- ktory zaczyna;
tym -- ktory stawia warunki; :)
tym -- ktory usala reguly. :) :)
(az Cie zabija, ale ponoc umarli tez mowia
i to nawet glosniej)

Mozesz nawet postawic darmowa wlasna strone www. :)

Internet wlasnie dlatego jest dobry, ze pozwala
glosic swoje poglady nawet wowczas, gdy sa one
,,nieco dziwne" lub nieakceptowane przez innych ludzi. :)
Nadto nikogo do czytania/sluchania nie zmusza. :)

Oczywiscie to nie powinno sklanaic (ani upowazniac)
do pisania klamstw, ani oszczerstw. :)
(Honor -- to cos niezaleznego od ew. kary. :) )
Nie powinno byc okazja do popelniania
jakichkolwiek przestepstw. :)

Ciekawe rozwiazanie panuje w Chinach. :)
Tam laczyc sie z internetem **nie wolno**. :)
(chyba, ze sie ma stosowne zezwolenie stosownych wladz)
PZdr.

Lc.

PKP do wynajęcia? - audycja w Radiu Opole (środa, 19:10, także w necie)

Cytat:Do Roberta: Dzieki za mile slowa - na razie mam problemy zdrowotne ktore sie
juz troche ciagna. Mam nadzieje, ze w czerwcu/lipcu wroce do pracy i uda sie w
Plusie zrobic debate, podobna do tej, ktora juz na naszej antenie byla swego
czasu. Dyrektor Szewd obiecal juz wtedy chec do stalej wspolpracy. Moze uda
sie zrobic to rowniez z udzialem sluchaczy (email, telefon). Wszystko na razie
jest w planach, ale ja je konsekwentnie chce realizowac. Pozdrawiam i do
uslyszenia :)



Komitet do Andrzeja:

Andrzeju
Dzięki za odzew. Życzymy dużo zdrowia, bo o Twoich problemach
słyszeliśmy. No i szybkiego powrotu do fachowych kolejowych audycji w
Radiu Plus :-)

Po ponownym przesłuchaniu audycji w radiu Opole można powiedzieć, że
red. Maćkowiak - jak na nieobeznanego w temacie - całkiem solidnie to
przygotował. Był i głos byłego marszałka woj. Opolskiego - obecnie
eurodeputowanego Jałowieckiego; był bezpośredni kontakt z woj.
Kujawsko-Pomorskim w sprawie ogłoszonego przetargu na linie spalinowe,
była w końcu dość obszerna wypowiedz wicemarszałka Kasiury (tym razem
darujmy sobie komentarz - będzie sto innych okazji), poza tym Staszek
Biega, wiadomo - doświadczony ekspert praktyczny kolejnictwa,
miłośnik, a nie jakiś teoretyk/polityk z urzędu. Poza tym głosy
korespondentów z Głuchołaz, Nysy, Strzelec Opolskich plus głos
słuchacza.

Obiektywnie trzeba stwierdzić: Postarał się. I całkiem niezłą audycję
zrobił :-)
Inaczej mówiąc - wszystkim którzy nie słuchali, polecamy.

Powtarzamy linka do audycji: http://www.zippyshare.com/v/69160635/RadioOpole.mp3.html
(link do ściągnięcia pokaże się po 15 sekundach)

Do Lisiaka - PA jeszcze raz

Cytat:| Nigdy nie są skuteczne. Maja skutek dokładnie odwrotny.
| Po pierwsze, słowo "Nigdy" należy zastąpić "Często". Na początku drugiego
| zdania daj słówko "Czasem".
Co, bawimy się w Głuchy Telefon?



Nie, mówię jakie zdanie jest dla mnie prawdą.

Cytat:| Po drugie, nic to nie zmienia w moim stwierdzeniu, ze widocznie PA
| dopuszcza prześladowania i mordy, a nie robisz tego wyłącznie z
| powodów _technicznych_, z ideologią nie mających nic wspólnego.
| Pięknie.
Nie technicznych ale merytorycznych.



Dla mnie na jedno wychodzi. Powtaram: z twoich zdań wynika, ze PA zasadniczo
dopuszcza zbrodnie, gdyby były skuteczne w krzewieniu PA. A czasem są
skuteczne - choćby przez zmniejszanie populacji przeciwników PA i tym samym
korzystniejszym stosunku procentowym.

Cytat:| Cel uświęca środki.
Powtórz to jeszcze 1000 razy. Może ci ulzy.



Zatkaj sobie uszy 1000 razy. I tak fakt pozostanie faktem, że w PA jest
immamentnie wbudowany mem "cel uświęca środki". Inaczej nie byłaby to Jedyna
Prawda.

Cytat:| Proponuję wyeksterminować wszystkich, którzy są oporni i
| nie mają miękkich, łatwych do dowolnego fromowania umysłów.
| Przy tym są oni niebezpieczni jako źródło zwątpienia i herezji.
Niebezpieczni? A dla kogo? Dla PA? Raczysz zartować.



Niebezpieczni dlatego, gdyż PA z definicji nie znosi jakiejkolwiek inne
prawdy. I dąży do jej eliminacji. Jeśli istnieje Jedyna Prawda, to wszelka
konkurencja prawd i wolność  głoszenia czego się chce jest nikomu
niepotrzebną bzdurą, skoro wiadomo z góry, że cała reszta jest fałszywa.
Nieprawdaż?

Cytat:| Wobec reszty propaganda, prześladowania i terror będą
| skuteczne, tak więc PA się spełni - nie będzie ani jednego
| nieprawomyślnego, a wszyscy będą wierzyć w PA i wyznawać
| go. Raj na ziemi. Jak widać, szczegóły _techniczne_ można
| rozwiązać, w przeciwieństwie do ideologicznych.
Fantazjuj dalej, miło się czyta.



Nie zauważyłem, by ci było to przyjemne czytać. :-

Pozdrawiam

T.P.S.A. nie reaguje na zgłoszoną awarię !

Cytat:
Jestem podlaczony do ponoc nowej centrali 671xxxxxx, mam 3 Com. U.S.
Robotics Message Plus (chyba nie najgorszy)



USRy należą raczej do tych najlepszych ;-)

Cytat:i jeszcze sie nie zdarzylo zeby
sie rozpedzil powyzej 31200 (wiem ze predkosc podawana przez system jest
niedokladna), ten sam modem u znajomego na starej 620 polecial jak burza do
48000,



Przyjrzyj się otrzymywanym adresom IP i DNSom. Prawdopodobnie wchodzisz
na dostęp w Gdańsku a nie w Gdyni albo na odwrót.

Cytat:czy moge miec zlozone jakies tam podzielniki?



Zapewne chodzi ci o PCMki?

Cytat:czy jest sposob zeby to sprawdzic?



Jak Ci założą PCMkę to transfer modemowy spadnie do 14400.

Cytat:,niestety nikt nie potrafi mi w biurze obslugi ani w technicznym
odpowiedziec.



Wie to na pewno kierownik centrali, do której jestes podłączony, ale z
Twojego opisu widzę, że PCMki nie masz.

Cytat:Twierdza ze jak w ogole dziala to dobrze i powinienem sie
cieszyc.



Tia, typowe podejscie. Walka z tym to jak walka z wiatrakami :(

Cytat:Swego czasu systematycznie w piatek odlaczalo mi telefon a w
poniedzialek dzialal znowu.



Może ktos 'zyczliwy' chciał sobie podzwonić na Twój koszt?

Cytat:Po chyba 4 albo 5 razie poinformowali mnie ze
musza sprawdzic u mnie linie bo to u mnie uszkodzenie.



Bo pewnie jak robili testy, to akurat wszystko było OK. Zresztą niedawno
miałem podobny przypadek ze służbowym telefonem. W linii był silny szum,
ale jak robili pomiary z centrali, to wychodziło, ze jest OK. Dopiero
jak do nich zadzwoniłem z tej uszkodzonej linii to stwierdzili, że nie
kłamie :-/

Cytat:Oczywiscie urwanie sie
z pracy , no i panowie przyszli jeden podniosl sluchawke telefonu i
powiedzial do drugiego " ty patrz faktycznie nie dziala" i poszli ,za 5
minut dzwonia i z radoscia w glosie mowia " ee panie to tylko tu w szafce
cos sie odlaczylo" - ignorancja? olewactwo?.



Takie 'awarie' się zdarzaja, zwłaszcza w starych szafkch, ale bardziej
prawdopodobne jest, że ktos się do tej szafki włamał i w niej grzebał.
Zobaczysz to po rachunku jak przyjdzie :-/

Cytat:Slyszalem ze w razie gdyby taki podzielnik byl zalozony to moge zlozyc
podanie o zdjecie go , czy to prawda?



Tak, możesz żądać usunięcia PCMki z Twojej linii argumentując to faktem,
iż używasz modemu.

Pozdrawiam, Jacek

DIALOG - kiedy ryczalt na internet ????

Hej!
Cytat:
Qurwa ale mnie żeś rozzłościł. Piesek Pański się znalazł! Firma się rozwija
2 rok,



..jest we porównaniu z TPSA maleńka, korzysta głównie ze zmęczenia
abonentów i potencjalnych abonentów TPSA - więc powinna ich szanować.
Pieniądze biorą dokładnie tak samo, jak TPSA, więc z punktu widzenia
abonenta nie ma jakichkolwiek powodów, aby ją zanadto rozpieszczać.
Oferta cenowa, jak już mówiłem, nie jest bardzo konkurencyjna <bo nie
może być, więc konkurować muszą jakością.

Cytat:toczy boje z telepsem raczkuje w Internecie a ten się ślini!



Kolego - skończyły się czasy, gdy mięcho było na kartki, a kobieta w mięsnym
robiła Ci łaskę, że w szynce było tylko 50% smalcu. Z mojego punktu widzenia
wygląda to tak, że Dialog obiecał mi ustami swoich przedstawicieli, że
będę miał ryczałtowy dostęp do Internetu od listopada 1999.
Bardzo sobie chwalę dostęp testowy <za darmo!, jak również skorzystam
z oferty komercyjnej. Wszelkie problemy raportuję na bierząco do Dialogu,
co jest, było nie było, obowiązkiem testera <nie wszystkim sie chce.
Jednak jako abonent mam prawo do informacji o własnym telefonie, a nie tylko
słodkiego głosiku w słuchawie. A tymczasem przez tydzień nie dostałem
jakiejkolwiek odpowiedzi na maile, pani w słuchawie kilkukrotnie mnie
okł^ep^zdezinformowała, a następnie usłyszałem, że jak mi się nie podoba,
to sobie mogę z TPSA korzystać...
I przychodzi wielki pan Radar i dziwuje się wielce, że mogę być niezadowolony.
Zrozum - to nie była z mojej strony złośliwość, tylko podsumowanie stanu
faktycznego.

Nie wiem, czy masz jakiekolwiek, nawet najbardziej zielone, pojęcie
o działaniach z zakresu PR. Zabrałeś głos, skrytykowałeś moją <i nie
tylko moją!opinię, więc chyba jednak coś tam na ten temat wiesz...
<chyba, że jednak nie...Tym bardziej dziwi mnie zatem Twoja ostra
wypowiedź.

Cytat:Tfu! Zawiodłem się na Tobie ZED'zie!



Jak wiele osób, które nie rozumieją, że mówię zawsze to, co myślę,
a nie opieram się tylko na ślepej nienawiści wobec TPSA. Jeśli już
musiałeś się na kimś zawodzić, to dobrze, że na mnie - z tak banalnej
przyczyny.

Poza tym - zauważ, że generalnie polecam Dialog - jak już wspominałem,
daleko mu rozmiarami do TPSA, więc jego swoista inercja jest jeszcze
stosunkowo niewielka - dlatego poziom obsługi jest mimo wszystko wyższy.
Zapytaj Piotrka - on słyszał, jak namawiałem niezdecydowaną - przedstawiłem
jej wszelkie "za" i "przeciw", a nie bawiłem się w akwizytora Amwaya,
który "nie widzi" wad produktów.

Bójcie się!


Cytat:Kurde przypomniało mi się coś.



:)

Cytat:Pewne wyznanie miłosne...



;)

Cytat:Usłyszałem je jakiś rok temu (kto pamięta niech powie dokładnie),



rok temu? teraz już chyba półtora roku temu, co nie? czy się mylę?

Cytat:płeć została zmieniona



ack.

Cytat:ze względu na to, że wyznanie było puszczane na inną grupę



na jaką? :)

Cytat:jako najbardziej romantyczne wyznanie miłosne jakie usłyszałem, ale
to był chłopak.



wow, ale bajer. :)))

Cytat:#v+
`Gdy po raz pierwszy usłyszałam Twój głos przez telefon aż mnie zatkało.
Był taki słodki, aksamitny, męski, ale taki delikatny i uspokajający...
Już wtedy wyobrażałam sobie, jaki musisz być wspaniały w realu. Nie mogę
doczekać się spotkania z Tobą, tak wspaniałego faceta nie spotkałam



                               ^
tu powinna być kropka, bo zdanie jest troszkę za szybkie.

Cytat:jeszcze nigdy w życiu i już na pewno nie spotkam, bo nie ma nikogo
lepszego od Ciebie.



a przecież on spotkał lepszego faceta od Ciebie. :P

Cytat:Chciałabym móc się teraz w Ciebie wtulić, zapomnieć
o całym świecie, bylibyśmy tylko we dwoje...'
#v-
Heheh, słodkie to było :)



nom, wyznanie jest wyjebiste. :)
a te dwie ostatnie linijki mnie rozbrajają. :

Cytat:Tyle że to nie była dziewczyna.



no to wiemy jusz. :)

Cytat:Po spotkaniu w realu koleś wpadł kompletnie...



współczuć mu można i tyle. dobrze, że wtedy na zlocie była meganka. :)

Cytat:Było trochę cierpienia,



zawsze trzeba pocierpieć, żeby przejrzeć na oczka.

Cytat:ale już mu przeszło.



jesteś pewny?
'wiecie co? muszę Wam powiedzieć, że Was KOCHAM! :D'
zmień tylko na liczbę pojedynczą i będzie dopsz.
i co teraz powiesz? ;hyhyh

Cytat:To dobrze, bo ciągle czułem, że go ranię :/



na pewno nie było tak źle. uwierz.

Cytat:Wtedy nie wyobrażałem sobie tego, że mógłbym być z kimkolwiek poza Obim,



Obi mnie zawsze dobijał i miałem rację, że tak musi być, ale nie
mogłem się do tej myśli przyzwyczaić...
czasami przez Obiego bolało.

Cytat:zresztą sam on nie pociągał mnie fizycznie, no i był w moim wieku,
i mojego wzrostu / postury, a tacy mnie nie jarają. Tylko w dół ;-)



no tak, trza być przecież młodszym, góra o rok młodszym i dziecinnym.
hej, czyli jeśli Rue byłby młodszy od Ciebie o rok, to byś z nim mógł
być? bo on tesz jest dziecinny. ;hehe

Problem we wspanialym zwiazku:-((((((((

Wszystko ukladalo sie jak najlepiej,wspolne
| wyjazdy,wspaniale wspolne noce i wieczory,milosne wyznania w
nieskonczonosc
| i milosne smsy przcaly dzien,na dzien dobry i dobranoc.Jednak kilka dni
temu
| dziewczyna przestala odpowiadac na kazdy sms i stwierdzila ze potrzebuje
| pobyc troche sama,jak wieczorem do niej zadzwonilem zdenerwowala sie na
| mnie, po czym przeprosila i powiedziala ze mnie kocha.

Stary, wyluzuj!!! Zostaw troche tych rzeczy na pozniej. Przeciez nie mozna
byc caly czas ze soba bo sie pewnego dnia z nia spotkasz i Ci sie zbierze na
wymioty :P Ona widocznie juz tak ma:)(nie bierz tego dosłownie)

Przestala od tego
| dnia  mowic mi ze mnie kocha podczas spotkania na zywo oraz pozniej
podczas
| rozmow przez telefon.Nastepnego dnia dostalem tylko dwa sms-y i byla
krotka
| rozmowa telefoniczna wktorej caly czas chcialaprzejsc na jakis "przyjemny
| temat"-powtorzyla to ze 3 razy co zabrzmialo w ciagu krotkiej rozmowy
nieco
| dziwnie jak na nia!

Bo ile mozna mowic o tym ja sie kocha druga osobe... w pewnym momencie
zaczyna sie to robic malo wiarygodne.

Nastepnego dnia wyslalem jej kwiaty z milosna
| dedykacja,po ich otrzymaniu zadzwonila i smutnym glosem oswiadczyla , ze
| musimy powaznie porozmawiac bo nie wszystko jest tak jak powinno byc, w
| dodatku potrzebuje troche wiecej swobody, moze za czesto sie
| spotykalismy,moze za wczesnie poznalismy,moze potrzrebujemy troche
przerwy,
| nie wie czy w ogole chce z kims byc, ze nie teskni co jest dziwne,ze nie
| chce mnie ranic

Czytaj wyzej, przystopuj z tym romantyzmem.Daj jej zateskinic, daj jej
troche czasu!

|Wyglada to na ogolne oznaki watpliwosci. Dodam ze cala
| sytuacja przypadla na poczatek okresu,i zaczyna przerwe po dlugim czasie
| brania tabletek anty, nie wiem czy jest jakis zwiazek ale mozliwe.

To napewno nie to.

Dodam ze
| dzien przed tym, pierwszym wydarzeniem bylismy razem na zakupach,bylo
| wspaniale,poza tym przez tamte dwa dni nocowala u mnie, przytulalismy sie
| wyznawalismy milosc.

Satry ja juz mam po tym poscie omdlenia. Ile mozna!!!!!!!

|Tydzien wczesniej bylismy na wspanialym wyjezdzie tylko
| we dwoje.Uwierzcie mi ze nigdy z zadna kobieta nie bylo mi tak dobrze,
| mowila ze czuje sie przy mnie bezpiecznie,dobrze, ze kocha mnie za to jaki
| jestem,jestem pewien po jej zachowaniu ze ona mnie kocha i to bardzo tylko
| nie wiem skad jej watpliwosci!!

Pomysl tez o niej jako o osbie a nie o obiekcie Twoich westchnien.

|:(W dodatku jutro wieczorem odbedzie sie
| rozstrzygajaca sprawe rozmowa-boje sie jej jak zadnego egzaminu w zyciu.

NIe pekaj, poprostu usiadz i przemysl pare spraw.

| Na nikim tak bardzo mi nie zalezalo jak na tej wlasnie kobiecie.Jak
poprowadzic
| ta rozmowe?juzyc argumentow?Jak rozwiazac optymalnie ta sytuacje?

Powiedz ze moze rzeczywiscie potrzebujecie troche czasu i zapewniam ze
napewno sie dziewczyna zreflektuje i sobie wszystko wyjasnicie. Mysle ze
krotka przerwa by Wam dobrze zrobila...
Tylko pod zadnym pozorem nie blagaj o nic, i nie skaml. Badz mezczyzna.
Obejrzyj przed spotkaniem 007! ;)

| Prosze o pomoc!!!!
| Dziekuje wszystkim za uwagi.

Prosze bardzo
Pozdrawiam

well well welll...what we have here?

dr_After:

Cytat:Doł przypomina otchłan.
a swiatelko w tunelu okazalo sie byc latarką w rekach pijaka.
Dziwne relacje zaczely zgrzytac, wciągając w swoje tryby coraz wiecej
osob.
Mechanizm sie zniszczyl. Tylko wprawiony zegarmistrz z lupą w oku moglby
go
teraz delikatnie odrestaurowac.
Na szyi ma jednak brzytwe..i to nie sprzyja koncentracji.
Sto telefonow i dwiescie zabiegow. Wyjasnianie i ukrywanie.
dyplomacja wchodzi na szczyty, bojąc sie, ze zmiecie ją piewrszy podmuch
wiatru.
No i zaczelo wiac.
rece drzą, kiedy sie pomysli, ile rzeczy trzeba zamknąc za sobą.
Klucz wrzucic do jeziora i juz nigdy go nie znalezc.
To jak bezsilnosc lekarza, ktory patrzy na pobojowisko, zastanawiając sie
ile tych wrakow ludzkich bedzie zyc jeszcze chocby jutro...
I czy to w ogole ma sens. Moze lepiej dac umrzec demonom i otrzepac pyl z
obuwia.
Tak mowią glosy...pare glosow..."idz dalej. to juz koniec"
Inne "zle uczyniles, stworzyles pulapke z ktorej nie widze ucieczki".
A wlasny: "Pulapke stworzylo samo zycie. Straszny jest ogrom chaosu, ktory
nagle zacznie teraz na mnie wplywac. Straszny bedzie upadek, gdy tego
chaosu
sie nie da ogarnąc. Wielka bedzie satysfakcja, jesli uda sie ugasic
wszystkie pozary"
Uda sie?
To niemozliwe. Cos zaczelo skrzypiec. Trybik odlecial od maszyny i
poturlal
sie w ciemnosc.
Trzeba nauczyc sie budowac na gruzach. Ktory to juz raz?
Znowu stoje posrodku wiecznosci i znowu niebo jest ciemne.
Ignorancja niczym ranny slon przetoczyla sie przez wszelkie nici, wiązące
mnie z zyciem.
Zbyt wiele zostalo zerwanych, zbyt wiele.
Wyciągasz swoje rece, trzymające pek wytartych koncowek.
I blagasz, by z drugiej strony rowniez pojawila sie dlon.
TA dlon.
I wiesz, ze negocjacje bedą ciezkie i bolesne.
Ze milczenie znaczy tyle co slowa.
Ze spojrzenie moze zabic
..a gest pochowac.

Strzal.

drA

PS jesli ktos napisze "NTG" to znaczy, ze z mysleniem u niego kiepsko.
PPS. don't worry - to nie byl post pozegnalny



Zastanawiam się... skopać Ci dupę, czy pogłaskać po policzku?
Dół ? Ok! Nie powiem Ci, że to minie, że będzie dobrze, nie klepnę po
plecach.
To są Twoje uczucia, nie zamierzam ich ignorować ani zbywać stwierdzeniem
:"nie martw się, afterku".
Smuć się, zatrzymaj na chwilę, przeżyj je wszystkie.
Nie chowaj się w jaskini, nie ubieraj maski.

Cię nawet zacytować...
Sam wiesz, że zycia przeskoczyć się nie da, ani ustrzec przed nim. Ani
nauczyć, choć to chyba jedyna najprzydatniejsza umiejętność :) Paradoks.

Niedługo strzepniesz pył z obuwia, ruszysz w drogę i uśmiechniesz ... coraz
rzadziej odwracając się za siebie.
Chciałabym to zobaczyć.

Twoja 'fanka' ;)
------
"Życie jest zbyt poważne, by o nim poważnie mówić"

pomozcie mi

Napewno nie tworzycie udanego zwiazku a to wynika z tego ze (jak powiedziala
pani psycholog) nadajecie na innych falach. Nie miej do siebie Kasiu
pretensji ze wam sie nie układa bo : 1. Ty robilas co w Twojej mocy i
dokladalas staran do przetrwania waszego zwiazku, troszczylas sie o wasz byt
i wasze dziecko, 2.On nie przykladal sie, nie staral sie, pozostawil
wszystko na Twoich barkach , a teraz (to skandal) ma pretensje i oburza sie
na Twoje odejscie zamiast okazac cos na ksztalt skruchy i probowac Cie
odzyskac (naprawic blad jakim bylo jego podejscie do roli meza). Kasiu tak
naprawde........ to on zostawil Cie pierwszy. Dlatego  zamknij juz ten
rozdzail Twojego zycia bo w nim nie ma nikogo kto dazylby do zgody (on tego
nie robi). Powiedz sobie ze teraz musisz na nowo ulozyc sobie zycie, samej
badz z kims innym. Musisz ulozyc sobie zycie chocby po to zeby zapewnic
corce spokojne zycie bez stresow (ograniczajac je do minimum), zeby nie
miala wielu zlych doswiadczen i wspomnien i zeby wyrosla na zdrowego i
zrownowazonego czlowieka.
pozdrawiam Cie i zycze cierpliwosci
Cytat:Moja sprawa jest skaplikowana, zylam z mezczyzna, ktorego wydawalo mi sie
kochalm. Ale nie bylo mi dobrze migal sie od pracy ja sama musialam
zapewniac byt rodzinie. Od czasu do czasu cos robil ale to bylo taki na
odczepne. Nie rozmawial ze mna zawsze mial cos wazniejszego do robienia.
Wychowywalismy razem corke, ktora razem bardzo kochamy.
 Poznalam w internecie mezczyzne. Najpierw sobie tutaj gadalismy pozniej
przez telefon. Mial bardzo mily glos i pasje. Bardzo mi zaimponowal.
Spotkalismy sie. Poszlam z nim do lozka na pierwszym spotkaniu, bardzo
mnie
zafascynowal. Powiedzial, ze moje zycie jest bez sensu i musze cos z tym
zrobic. Zaczelismy planowac wspolne zycie. Zakochalam sie. Jezdzilam do
niego, bylismy razem na wycieczce. Zylam w innym swiecie. To byl czlowiek
bardzo nowoczesny. Ja zylam w srodowisku ludzi ktorzy nie zmieniaja
swojego
zycia, przyjmuja to co maja. Moje malzenstwo wszyscy widzieli jako
szczesliwe i udane, niktorzy mowili, ze bylismy przykladem. Ja zylam  w
zaklamaniu. Gralam teatrzyki, zeby wszyscy nas widzieli jako szczesliwych,
rodzice, przyjaciele. Na swoim grzbiecie dzwigalam cala odpowiedzialnosc
za
dom, za zycie. Moj maz zyl jak chcial, jezdzil sobie do kolegow, na ryby.
Ja
siedzialam w domu i wychowywalam corke, gotowalam obiady i pracowalam.
Bylam
ulegla pod kazdym wzgledem. Moj nowy mezczyzna uczyl mnie, ze nie tedy
droga. Powiedzialm w wakacje mezowi, ze odchodze. Nie mogl sobie dac z tym
rady. Grozil samobojstwem, krzyczal na mnie, robil wszystko, zeby mnie
przy
sobie zatrzymac. Ale warunkow moich nie spelnil. Mowil, ze prace podejmie
i
nie podjal. W domu zaczely sie bardzo nieprzyjemne sytuacje. Nie umialam
sobie dac z tym rady. Moj nowy mezczyzna nie rozumial tego. Chcial zebym
to
skonczyla i byla z nim. Mialam dylematy co do corki. Tlumaczylam to mojemu
kochankowi. Ale on zaczal sie oddalac. W tej chwili jestem juz po
pierwszej
sprawie rozwodowej a moj kochany juz mnie nie chce, bo nie zawsze
postepowalam jak on chcial. Czasami robilam cos po swojemu. Nie zawsze
konczylo sie to pomyslnie. Mial pretensje, ze go nie slucham. Teraz
powiedzial, ze wszystko zepsulam. Teraz jak ja juz wiem, ze chce byc z nim
i
juz moje zycie sie klaruje. On juz mnie nie chce. Rozmawiamy jeszcze ale
caly czas mi udawadnia, ze to co robie nie przynosi zadnych skutkow. Nie
umie sobie wyobrazic zycia bez niego. Pomozcie mi!!!!! Blagam!!!!! Nie
jest
to dokladny opis sytuacji ale za duzo bym musiala pisac co sie wydarzylo
do
tej pory. Jesli jest miedzy wami psycholog prosze o kontakt. Bylam na
mediacjach, panie psycholog powiedzialy, ze ja wiem czego chce, ze jestem
konkretna i rzeczowa, a moj maz fruwa w oblokach i nie odpowiada na
pytania,
ze jest cyniczny i sztuczny, a ja prawdziwa i potrafie wyrazac swoje
uczucia
i emocje. Nadajemy na innych falach - tak powiedziala pani psycholog.
Prosze
ponmozcie.

Kasia